Astronomiczne wiadomości z Internetu
Słynne lustro, w którym Zygmunt August zobaczył zmarłą ukochaną żonę Barbarę to jedyny przedmiot, który pozostał po Mistrzu Twardowskim. Znajduje się w bazylice pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Węgrowie. Każdy może pojechać i sprawdzić, co się w nim odbija.
Zapraszam do czytania http://portalwiedzy.onet.pl/,44997,1462 ... pisma.html


     

  W P P
295. Warszawska Pielgrzymka Piesza
Pielgrzymi mają dotrzeć na Jasną Górę 14 sierpnia

Pod hasłem "Wstańcie i chodźcie" wyruszyła dzisiaj rano, w strugach ulewnego deszczu, 295. Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę.

Pątnicy mają do przejścia ponad 240 kilometrów. Wędrować będą dziewięć dni.

Wymarsz sprzed kościoła oo. Paulinów pod wezwaniem św. Ducha ponad 4 tys. pielgrzymów poprzedziła msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem prymasa Polski, kardynała Józefa Glempa. Prymas zwrócił się do wiernych z przesłaniem, by w swoich intencjach do Matki Bożej pamiętać, także o ojczyźnie i o krajach, w których trwają walki.

- Żyjemy w społeczeństwie i od tego, jak będzie się kształtować ustrój, jacy ludzie będą w kierownictwie naszego państwa: dobrzy, uczciwi, rzetelni, tym łatwiej obywatelom będzie się żyć - powiedział prymas. Odniósł się też do miejsc, w których codziennie giną lub zostają ranni ludzie, niszczone są ich domostwa. "Chcemy sprawiedliwości bożej i bożego pokoju na świecie - podkreślił Glemp.

Pielgrzymów nie zrażał padający deszcz i niska temperatura.

Pielgrzymi mają dotrzeć na Jasną Górę 14 sierpnia, w przeddzień święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Pierwsza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę odbyła się w 1711
Wg
http://fakty.interia.pl/kraj/news/295._Warszawska_Pielgrzymka_Piesza,777941,2943

  Kopia Pięknej Madonny w "czepku urodzona"
Witam.

Cieszę się, że w Knurowie będzie można oglądać kopię Pięknej Madonny z Knurowa. Szkoda tylko, że kopia wykonana jest w formie odlewu. Moim zdaniem kopia zrobiona w drewnie miałaby cząstkę tej duchowości, która jest zawarta w snycerskim dziele nieznanego mistrza z XV wieku. Oryginalna rzeźba pamięta czasy wojen husyckich tak barwnie opisanych przez Andrzeja Sapkowskiego w swojej najnowszej trylogii. Swoją drogą szkoda, że musimy zadowolić się kopią. Marzeniem moim jest aby gotyckie rzeźby Pięknej Madonny, św. Anny Samotrzeciej oraz św. Wawrzyńca a wraz z nimi drewniany kościółek św. Wawrzyńca powrócił na stałe do Knurowa. Taki obiekt w naszym mieście na pewno wzbogaciłby wizerunek kulturowy naszego miasta. Podobne kościółki cieszą się dużym powodzeniem nie tylko wśród wielbicieli drewnianej architektury sakralnej ale także wśród nowożeńców czego przykładem są drewniane kościółki św. Michała w Parku Tadeusza Kościuszki w Katowicach czy pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gliwicach przy ul. Kozielskiej. Obawiam się jednak, że sprowadzenie z powrotem knurowskich zabytków jest niemożliwe. Pozostaje nam więc podziwianie kopii. Ciekawe gdzie można będzie ją oglądać?

Pozdrawiam.

  Rewitalizacja klasztoru
Postać św. Jacka i jego dzieło ( http://www.parafia-gron.pl/jacek.php) dominowały na tegorocznym, XI już spotkaniu młodzieży zorganizowanym przez dominikanina z Poznania (ongiś zakonnik w Tarnobrzegu) Ojca dr. Jana Górę, co znalazło też odzwierciedlenie w programie: - przedstawiono piękne misterium o św. Jacku, - przywieziono z Krakowa niezwykle rzadko pokazywany skarb Dominikanów – relikwie św. Jacka, - rozdawano chlebki (z ziołową przyprawą) nazwane jego imieniem (pomysł dla piekarzy z Klimontowa!) itp.

Uczestnicząc w tym spotkaniu myślałem o Klimontowie i skazanym na powolną degradację zespole poklasztornym. Pomyślałem też sobie, że tegoroczny sierpień może odmieni jego los..., dlaczego?

Ponieważ 15 sierpnia, tj. w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przypada dokładnie 750-rocznica śmierci św. Jacka (zm. 1257 r.), a klimontowski kościół klasztorny pod jego wezwaniem, mieszczący się w jednym z czterech skrzydeł wspomnianego zespołu podominikańskiego, obchodzi 17 sierpnia od lat swoje lokalne święto ku czci św. Jacka, przy okazji którego organizuje się także 3-dniowy jarmark.
Może więc do tegorocznych obchodów zechcieliby Państwo dołączyć intencję o pomyślne i rychłe rozwiązanie przyszłości niszczejącego, bez mała 400-letniego zabytku - zespołu poklasztornego?
Wierzmy, że intencja ta będzie wysłuchana.


     

  Herb Wodzisławia
DZIEJE HERBU

Treść wodzisławskiego herbu związana jest z historią naszego miasta,jednak nie zachował się jego najstarszy średniowieczny wizerunek.
Najstarszy znany nam odcisk herbu z pieczęci miejskiej pochodzi z 1597r.
Herb z 1880r posiadał nad tarczą herbową mitrę książęcą.
Natomiast w herbie z 1933r.mitrę zastąpiono murem obronnym na kształt korony.
/Wizerunek herbu zwieńczony murem obronnym w kształcie bramy wjazdowej do miasta,stał się symbolem Towarzystwa Miłośników Ziemi Wodzisławskiej od 1990r./

Aktualnym herbem miasta jest znak graficzny w postaci zatwierdzonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych w Warszawie 3 października 1936r.
Wygląd herbu:
tarcza dwudzielna,
w prawym błękitnym polu pół złotego orła bez korony,zwróconego w prawo;dziób,język i szpony orła-czerwone;
w lewym, czerwonym polu połowa,złotej,pięciolistnej róży z listkami między płatkami zielonymi;dno róży czerwone.

Wizerunek orła w herbie miasta nawiązuje do historycznego herbu Górnego Śląska oraz średniowiecznych pieczęci miejskich.
Róża –jest symbolem maryjnym i łączyć ją należy z wezwaniem kościoła parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny lub konwentem franciszkańskim.

Duże zasługi w poznaniu genezy wodzisławskiego herbu posiada Ludwik Musioł-wybitny historyk,krajoznawca śląski.

  Maryja zawsze dziewica
Bo w tej sytuacji kto ma rację - papież, czy komisja teologiczna? Poprzednicy Jana Pawła II w ogłaszaniu maryjnych dogmatów po prostu takich komisji nie powoływali i nikt ich nie powstrzymał.


To tak mniej więcej pasuje, jak w tym starym dowcipie o rowerach, co to je rozdają na placu Czerwonym. Nie papież chciał ogłosić dogmat i nie powoływał żadnej specjalnej komisji. Postulat się pojawił ze strony kilku kardynałów i wypowiedziała się Akademia Mariologiczna - żadna specjalna komisja, tylko stałe ciało. Całkiem niedawno to wszystko przypomniano, bo podobny postulat zgłoszono znów ponownie. Ale autor tego komentarza podejrzewa, że choć o tym szeroko pisano przed kilku miesiącami i tak ludzie nie będą tego pamiętać. I jak widać słusznie.
W tym komentarzu jest więcej przekłamań. Choćby ukazanie prawdy o Wniebowzięciu jako skutku ogłoszenia dogmatu o Niepolanym Poczęciu. Tymczasem prawda jest taka, że choć dogmat o Wniebowzięciu ogłoszono stosunkowo niedawno, to prawdę tę wyznawano i czczono od wieków. (Wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ma np. bazylika na Jasnej Górze). W świetle tej prostej prawdy cały "logiczny" wywód autora okazuje się niewiele wart.
Drugi przykład: Autor "zapomina", że w tym samym czasie, kiedy Maryję ogłoszono jako Theodokos, zajmowano się również naturą Jezusa - w odpowiedzi na herezję arianizmu. Nie ma co wywodzić (jak on to robi), co wynikałoby z faktu, że gdyby określenie Theodokos rozumieć bez komentarza, bo właśnie to określenie jest komentarzem do dogmatów chrystologicznych.
I tak dalej i tak dalej. Cały wywód sprawia uczone wrażenie, ale tak naprawdę świaczy, iż autor podstawowych faktów nie zna lub świadomie je pomija. Niemniej na pewno znajdzie czytelników, którzy też tych faktów nie znają i przyjmą jego wywody za dobrą monetę. Co widać na załączonym obrazku.

  Uczmy się pokory od Matki Bożej
Ksiądz prałat Franciszek Ślusarczyk z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach zaapelował do wiernych, aby uczyli się od Matki Bożej pokory i wewnętrznego piękna. Duszpasterz odprawił uroczystą Mszę z okazji Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

W homilii ksiądz Ślusarczyk podkreślił, że postępowanie Maryi uczy nas wiary, nadziei i miłości na co dzień, na czym powinniśmy się wzorować. Przypomniał, że zanim Matka Boża stała się królową i została przez Chrystusa z duszą i ciałem wzięta do Nieba, przyjęła pokorną rolę służebnicy. Maryja Panna wiedziała, że to, co stanowi o pięknie człowieka, to piękno ludzkiego serca - podkreślił prałat.

REKLAMA Czytaj dalej

Duszpasterz odwołał się do Psalmu 45, który opisuje radosny fakt potwierdzenia przyjęcia Matki Bożej do Domu Niebieskiego. Zaznaczył jednak, że obserwując losy Maryi można dostrzec, iż jej dojrzewanie duchowe dokonywało się nie tylko podczas radosnych wydarzeń, ale również wśród doświadczeń bolesnych.

Ksiądz Ślusarczyk zacytował słowa Psalmu 45: "Król pragnie Twego piękna", podkreślając, że chodzi w nim o piękno wewnętrzne, którego uczyła Matka Jezusa. Prałat zwrócił uwagę, że współcześnie znacznie większa uwaga koncentruje się na ulotnym pięknie zewnętrznym.

Ksiądz Franciszek Ślusarczyk przypomniał o naukach, jakich Matka Boża udzielała siostrze Faustynie, podczas objawień w 1938 roku. Mówiła o potrzebie pokory, skromności i cierpliwości. Duszpasterz wezwał wiernych, aby prosili Boga o mądrość serca oraz o to, abyśmy każdego dnia - tak jak Maryja - byli bliżej Nieba.

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny wywodzi się z nauki Kościoła, głoszącej, że Maryja nie skażona grzechem pierworodnym, nie umarła i została przez Chrystusa z duszą i ciałem wzięta do nieba. Dogmat ten został ogłoszony w 1950 roku przez papieża Piusa XII. Święto jest najstarszą i najważniejszą uroczystością Matki Bożej w roku liturgicznym, na którą do sanktuariów maryjnych przybywają liczne pielgrzymki. (sm)

  Quiz zdjęciowy
Niegowić koło Gdowa
Parafia pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
Pierwsza parafia Karola Wojtyły.

  Dance macabre
Magdalena Górna 26-10-2005

Uwielbiam Cię Panie i obrót

Kołysanie się, wznoszenie rąk w dziękczynnych gestach, głębokie pokłony, chwytanie się za dłonie przy śpiewaniu pieśni. - Można się modlić tańcząc - zapewniają członkowie oazowej wspólnoty dla dorosłych Emmanuel, która działa przy kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Katowicach.

Pierwszy kurs wielbienia Boga tańcem odbył się wczoraj. - Chcę, aby najmłodsi nauczyli się przeżywać modlitwę, ona nie może kojarzyć im się z czymś smutnym - mówi Ewa Kwarczyńska, która prowadzi kurs.

Dzieci początkową czuły się niepewnie, potem jednak bardzo zaangażowały się w taniec. - Kiedy prowadząca powiedziała, że mamy tańczyć dla Pana Jezusa od razu szło mi lepiej - mówiła 11-letnia Agnieszka, która uwielbia tańczyć.

Grupę dla dorosłych prowadzi Katarzyna Hornowska, lekarka, która uprawiała taniec towarzyski, a we Francji uczyła się tańca hebrajskiego. To waśnie na motywach tańca żydowskiego opiera choreografię do uwielbiania Boga tańcem. Pragnie, by chrześcijanie nauczyli się przeżywać modlitwę również ciałem. - Moim celem jest uczenie nie tylko tańca, ale także wartości i godności ludzkiego ciała. Chcę pokazać, że modlitwa powinna pochłaniać człowieka w całości - wyjaśnia Hornowska.

Modlitwa tańcem, to dla Marii Zych, która jest architektem, to sposób na oderwanie się od codzienności. - Mam 45 lat i przy takim tańcu nie czuję się skrępowana, bo przecież tego nie robi się na pokaz - mówi Zych.

Zajęcia odbywają się w parafii w każdy czwarty wtorek miesiąca i są bezpłatne.



Mi to przypomina szkolne lekcje wychowania fizycznego, jeszcze tylko brakuje materaca, kozła do przeskakiwania, albo jakiej piłki lekarskiej

  Spotkanie nr2
Nauczyć sie także:

Modlitwa Różańcowa stanowi swego rodzaju streszczenie Ewangelii i składa się z czterech tajemnic opisujących wydarzenia z życia Jezusa i Maryi.

Różaniec składa sie z czterech części, które odmawiamy w kolejnych dniach tygodnia, a każda część z 5 tajemnic.

Część I "Radosna" - poniedziałek i sobota
1. Zwiastowanie
2. Nawiedzenie św. Elżbiety
3. Narodzenie Pana Jezusa
4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
5. Znalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część II "Światła" – czwartek
1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie;
2. Objawienie się Pana Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej
3. Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia;
4. Przemienienie na górze Tabor;
5. Ustanowienie Eucharystii,

Część III "Bolesna" - wtorek i piątek
1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrojcu
2. Biczowanie Pana Jezusa
3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
4. Droga krzyżowa
5. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Część IV "Chwalebna" - środa i niedziela
1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
3. Zesłanie Ducha Świętego
4. Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny
5. Ukoronowanie Najświętszej Marii Panny na Królową nieba i ziemi

Wezwania różańcowe – dopowiedzenia:

Tajemnice Radosne
1. Któregoś Ty, o Panno, z Ducha świętego poczęła.
2. Któregoś Ty, o Panno, do Elżbiety niosła.
3. Któregoś Ty, o Panno, w Betlejem porodziła.
4. Któregoś Ty, o Panno, w świątyni ofiarowała.
5. Któregoś Ty, o Panno, w świątyni znalazła.

Tajemnice Światła
1. Który przyjął chrzest w Jordanie.
2. Który objawił siebie na weselu w Kanie.
3. Który głosił Królestwo Boże i wzywał do nawrócenia.
4. Który przemienił się na Górze Tabor.
5. Który ustanowił Eucharystię.

Tajemnice Bolesne
1. Który za nas Krwią się pocił.
2. Który za nas był ubiczowany.
3. Który za nas był cierniem ukoronowany.
4. Który za nas ciężki Krzyż nosił.
5. Który za nas był ukrzyżowany.

Tajemnice Chwalebne
1. Który zmartwychwstał.
2. Który do nieba wstąpił.
3. Który nam Ducha Świętego zesłał.
4. Który Ciebie, o Panno, wziął do nieba.
5. Który Ciebie, o Panno, w niebie ukoronował.

  Jarmark na św. Jacka 2007
2 czerwca br. uczestniczyłem z racji funkcji zawodowej w niezwykłym spotkaniu młodzieży- Lednica 2007, na które przyjechało ponad 50 tysięcy młodych ludzi z kraju i zagranicy.
Hasłem tegorocznej Lednicy, przepięknie położonej nad jeziorem 25 km od Poznania w kierunku Gniezna, były słowa Poślij mnie! wypowiedziane przez św. Jacka jako jego deklaracja gotowości uczestniczenia w ewangelizacji XIII-wiecznej Polski w odpowiedzi na myśl św. Dominika, twórcy zakonu O.O. Dominikanów (zob. http://www.lednica2000.pl).

Postać św. Jacka i jego dzieło ( http://www.parafia-gron.pl/jacek.php) dominowały na tegorocznym, XI już spotkaniu młodzieży zorganizowanym przez dominikanina z Poznania (ongiś zakonnik w Tarnobrzegu) Ojca dr. Jana Górę, co znalazło też odzwierciedlenie w programie: - przedstawiono piękne misterium o św. Jacku, - przywieziono z Krakowa niezwykle rzadko pokazywany skarb Dominikanów – relikwie św. Jacka, - rozdawano chlebki (z ziołową przyprawą) nazwane jego imieniem (pomysł dla piekarzy z Klimontowa!) itp.

Uczestnicząc w tym spotkaniu myślałem o Klimontowie i skazanym na powolną degradację zespole poklasztornym. Pomyślałem też sobie, że tegoroczny sierpień może odmieni jego los..., dlaczego?

Ponieważ 15 sierpnia, tj. w dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, przypada dokładnie 750-rocznica śmierci św. Jacka (zm. 1257 r.), a klimontowski kościół klasztorny pod jego wezwaniem, mieszczący się w jednym z czterech skrzydeł wspomnianego zespołu podominikańskiego, obchodzi 17 sierpnia od lat swoje lokalne święto ku czci św. Jacka, przy okazji którego organizuje się także 3-dniowy jarmark.
Może więc do tegorocznych obchodów zechcieliby Państwo dołączyć intencję o pomyślne i rychłe rozwiązanie przyszłości niszczejącego, bez mała 400-letniego zabytku - zespołu poklasztornego?
Wierzmy, że intencja ta będzie wysłuchana.
Z.Sz.

  Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (msza w dzień)
Pierwsze czytanie
(Ap 11,19a;12,1.3-6a.10ab)
Świątynia Boga w niebie się otwarła, i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego Świątyni. Potem ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów - i ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. I porodziła syna - mężczyznę, który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną. I zostało porwane jej Dziecię do Boga i do Jego tronu. A Niewiasta zbiegła na pustynię, gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga. I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego i władza Jego Pomazańca.

Jest to chyba jedna z niewielu scen czytanych z różnych okazji, która utkwiła mi z pamięci już za młodu. Pamiętam jak jako młody jeszcze chłopiec (jeszcze przed pierszą Komunią Świętą) słuchałem tego czytania na jakimś odpuście 15 sierpnia. Było to na cmentarzu przy jakiejś kaplicy cmentarnej pod wezwaniem NMP. Patrzyłem na niebo i wśród chmur szukałem opisywanego obrazu: małej niewiasty i wielkiego strasznego smoka. Te obraz był dla mnie tak plastyczny, że do dziś często czytając to czytanie powracam do tego wyobrażenia z dzieciństwa.

Z czasem jednak zwracam uwagę na coraz więcej szczegółów. Dzisiaj przyszła mi myśl, aby niewiaste porównać do całego Bożego Stworzenia. Atakuje nas Szatan, pokazuje całą swoją potworność, wszystkie swoje siły skupia na nas, aby nas zniszczyć i nie jedna osoba tej sile ulega (trzecia część gwiazd na niebie). Staje przed niewiastą, przed "koroną stworzenia", aby zabić w niej to co się w niej robi, aby zabić w niej Jezusa. Nieudaje mu się to jednak, a z nieba ukazuje się jeszcze większa potęga, głos Boga obwieszczający wielką radość, zbawienie i królowanie Boga.

Każdego z nas także atakuje Szatan, wielki, straszny wielogłowy smok ziejący ogniem i działający podstępnie. I każdy z nas jest tą niewiastą obleczoną w słońce, a ksężyc jest pod naszymi stopami (w końcu jesteśmy koroną stworzenia). Widzimy jak rozwija się akcja i mamy do wyboru dwie rzeczy albo zostać i walczyć, albo uciekać i zostać zmiecionym ogonem jak tamte gwiazdy. Jeśli zostaniemy rodzi się w nas Chrystus, a chwala Boga spływa na nas. Ponadto lądujemy z niebie, na miejscu przygotowanym przez Boga.

  [CZ-WA] Nowy pociąg do stolicy od poniedziałku
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/?cat=10&id=37667

Ekspres we Włoszczowie tuż-tuż
Miejmy nadzieję, że tym razem ekspres Intercity zatrzyma się wreszcie we
Włoszczowie.
Fot. R. Banaszek
Miejmy nadzieję, że tym razem ekspres Intercity zatrzyma się wreszcie we
Włoszczowie.
WŁOSZCZOWA. Dwa dni mają trwać uroczystości związane z otwarciem peronu
na dworcu PKP Włoszczowa-Północ. Punkt kulminacyjny nastąpi w
poniedziałkowy poranek około godziny 7.30.

Swoją obecność przy tym jednym z największych w dziejach Włoszczowy
wydarzeniu potwierdził już minister Przemysław Gosiewski, szef komitetu
stałego Rady Ministrów. W inauguracji wezmą także udział między innymi
minister transportu Jerzy Polaczek i prezes Polskich Kolei Państwowych
Andrzej Wach.

Już jutro, w niedzielę o godzinie 18 odprawiona zostanie msza święta w
intencji polskiego transportu kolejowego w kościele parafialnym pod
wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny we Włoszczowie. O
godzinie 19 w Domu Kultury odbędzie się uroczyste spotkanie środowiska
kolejarzy, mieszkańców, władz lokalnych i przedstawicieli rządu. Będzie
na pewno mowa o kolejnym wyzwaniu dla Włoszczowy, czyli budowie
obwodnicy miejskiej.

Oficjalne otwarcie peronu odbędzie się w poniedziałek, 16 października
około godziny 7.30. O tej godzinie wszyscy będą wypatrywać na horyzoncie
ekspresu ‼Ernest Malinowski”, jadącego z Warszawy do Krakowa. Pociąg ten
po raz pierwszy zatrzyma się przy włoszczowskim peronie. Po 30 sekundach
postoju ruszy w kierunku Krakowa. O godzinie 8.40 zatrzyma się kolejny
ekspres ‼Kordecki”, którym goście odjadą do stolicy.

Do czasu uruchomienia kasy w budynku włoszczowskiego dworca bilety
trzeba będzie kupować w pociągu. Bilety normalne do Warszawy, w drugiej
klasie, z opłaconą miejscówką będą kosztowały 37 złotych, do Krakowa -
17 złotych, a do Częstochowy - 20 złotych (dane ze strony internetowej
Intercity).

Godziny odjazdów
Na stacji Włoszczowa-Północ od 16 października zatrzymywać się będą
cztery pociągi ekspresowe i dwa pospieszne. Od poniedziałku do piątku
przewidziane są następujące kursy: Warszawa Wschodnia - Kraków-Płaszów
(odjazd godz. 7.34), Kraków-Płaszów - Warszawa Wschodnia (odjazd 21.20).
W soboty i niedziele we Włoszczowie będą zatrzymywały się ekspresy:
Warszawa Wschodnia - Krynica (odjazd 7.34), Krynica - Warszawa Wschodnia
(odjazd 21.20). Od poniedziałku do piątku oraz w niedziele będzie
zatrzymywał się pociąg pospieszny relacji Warszawa Wschodnia -
Częstochowa (odjazd 18.23). Od 17 października dojdzie jeszcze jeden
kurs pociągu pospiesznego relacji Częstochowa - Warszawa Wschodnia
(odjazd 8.45). Ten pociąg będzie kursował od poniedziałku do soboty.


  Remont wiezy Bazyliki Mariackiej
2 mln na dziewięć okien Bazyliki Mariackiej

Dwa miliony złotych na remont dziewięciu żeliwnych okien dostała Bazylika Mariacka w Gdańsku z budżetu państwa. Stało się to dopiero po interwencji samego premiera Donalda Tuska. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski początkowo odmówił wsparcia Bazyliki tłumacząc, że są pilniejsze inwestycje takie jak odbudowa spalonego dachu Kościoła św. Katarzyny.

- Remont dziewięciu żeliwnych okien transeptu i prezbiterium Bazyliki Mariackiej to naprawdę pilna sprawa - tłumaczy Tomasz Korzeniowski, dyrektor zbiorów i główny konserwator zabytków Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. - Dzięki pomocy rządu uda nam się zakończyć ten remont do końca grudnia.
Parafia od stycznia 2008 roku intensywnie starała się o środki z ministerstwa na ratowanie niszczejących okien. W maju informowaliśmy o tym, że ministerstwo odmówiło świątyni wsparcia finansowego.

- Kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Gdańsku (Bazylika Mariacka) otrzymał w tym roku dotację na zabezpieczenie przeciwpożarowe - tłumaczyła wtedy Iwona Radziszewska, rzecznik ministerstwa. - Rzeczywiście, wniosek o sfinansowanie konserwacji okien został w tym roku odrzucony. Muszę jednak podkreślić, że w latach ubiegłych parafia uzyskała na kompleksową konserwację okien łącznie 1,3 mln zł. W tym roku, ze zrozumiałych dla wszystkich powodów, priorytetem jest odbudowa po pożarze kościoła pw. św. Katarzyny, w większości z ministerialnych pieniędzy. Dlatego minister kultury Bogdan Zdrojewski liczy na zrozumienie zmiany tempa przyznawanych środków oraz większe zaangażowanie środowisk lokalnych w przywracanie świetności jednego z najcenniejszych gdańskich zabytków.

Konserwator zabytków Bazyliki postanowił wtedy, że nie zrezygnuje z ratowania świątyni zapowiadając, że zwróci się do pomorskich polityków, by poprali jego inicjatywę. Jak widać jego działania okazały się skuteczne, bo w listopadzie premier Donald Tusk zdecydował, że 2 mln zł na remont okien Bazylika Mariacka jednak dostanie.

- Jesteśmy bardzo wdzięczni, że rząd poparł nasze starania - mówi Tomasz Korzeniowski. - Bazylika Mariacka jest jednym z najważniejszych i najcenniejszych zabytków nie tylko w Gdańsku i na Pomorzu, ale i w Europie - dodaje.

W przyszłym roku Bazylika będzie starać się o dofinansowanie remontu trzech okien za ok. 1 mln zł, a w następnych 2-3 latach kolejnych okien. Łącznie okien jest ponad 40, w tym 30 największych ( nawet do 20 metrów wysokości). Te dziewięć okien, na których remont rząd przyznał teraz pieniądze należy właśnie do tych największych. Ich ostatni remont odbył się w XIX wieku, okna są popękane, zniszczone i przerdzewiałe.

W lipcu 2008 roku rozpoczął się remont wieży świątyni, który ma potrwać prawie trzy lata. Stan murów był tak zły, że cegły spadały na ziemię stwarzając zagrożenie dla przechodniów. Koszt tego remontu to ok. 16 mln zł. Środki pochodzą z Norweskiego Mechanizmu Finansowego i Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Oba źródła finansowania przeznaczone są dla nowych państw członkowskich Unii Europejskiej i stanowią dodatkowe źródła bezzwrotnej pomocy zagranicznej. Z Norweskiego Mechanizmu Finansowego i Mechanizmu Finansowego EOG bazylika uzyskała prawie 13 mln zł. Ponad 2,8 mln zł, jako tzw. wkład własny, dołożyło też miasto Gdańsk


  Co Wy na to?
Dla mnie to szok! Przecież nasi chłopcy są na wojnie! Zostali zaatakowani i odpowiedzieli ogniem po utracie jednego ze swoich ludzi, to że terroryści zasłonili się cywilami to przecież nie wina naszych żołnierzy, czy po ataku przy pomocy IED i pod ostrzałem można w ferworze walki rozpoznać kto jest cywil a kto nie?? Czy mieli czekać aż szuszwole wybiją ich wszystkich, a może mieli ich wezwać do poddania się??? To są emocje, adrenalina, strefa działań wojennych, chłopaki grzali tam skąd byli ostrzeliwani i tyle... Nienawidzę tych wszystkich poprawnych politycznie organizacji typu Helsińska Fundacja Praw Człowieka itp... to zapewne tego typu oszołomy naciskały na zarzymanie tych żołnierzy... Tam jest WOJNA i tyle... Skoro incydent został wyjaśniony i starszyzna z wioski poległych cywilów uznała sprawę za załatwioną to jaki jest sens po takim czasie zatrzymania chłopaków?? Według mnie to hańba prokuratury wojskowej...
Jestem ciekaw kto teraz będzie chciał jechać na tą misję skoro za użycie broni w obronie własnej grozi postępowanie karne...
Skoro prokuratura tak bardzo chciała się wykazać to powinna prowadzić postępowanie w sprawie, a nie przeciwko!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
wg PAP:

Zatrzymanie polskich żołnierzy z pewnością wykorzystają ugrupowania terrorystyczne, aby spowodować niechęć afgańskiej i irackiej ludności do naszej armii - ocenia specjalista międzynarodowego prawa humanitarnego, dr Marcin Marcinko z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jego zdaniem, jeżeli potwierdzi się, iż żołnierze naruszyli międzynarodowe konwencje, w Afganistanie i Iraku może nastąpić "ekspansja przemocy przeciwko Polakom". - Ugrupowania terrorystyczne wykorzystają to do celów propagandowych. Będą chciały, żeby miejscowa ludność poczuła zagrożenie ze strony polskich żołnierzy. Należy być przygotowanym na ataki terrorystyczne - powiedział Marcinko.

Podkreślił także, że przed interwencją zbrojną żołnierze powinni ustalić, czy ich ewentualnym celem nie jest ludność cywilna. Jednak - jak zaznaczył - w sytuacji zagrożenia należy przyjąć podobieństwo błędu.REKLAMA Czytaj dalej

Marcinko jest uczestnikiem trwającej na Uniwersytecie Warszawskim konferencji z okazji 30. rocznicy przyjęcia protokołów dodatkowych do konwencji genewskiej, dotyczących ofiar konfliktów zbrojnych.

***

Sprawę zatrzymania polskich żołnierzy komentuje na swoim blogu Mirosław Orzechowski (LPR). Polityk LPR od dawna krytykuje udział polskich żołnierzy w misji afgańskiej. Proponuje, by do Afganistanu udał się premier-elekt Donald Tusk.

"Żołnierzy zatrzymano za akcję zbrojną przeprowadzoną po zasadzce na polski oddział, w jednej z wiosek na północy Afganistanu. Akcja przeprowadzona była w czasie Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Święta Wojska Polskiego, kiedy na pamiątkę obronnej Bitwy Warszawskiej z najeźdźcą sowieckim w Polsce obchodzimy dzień polskiego oręża. Wtedy to, polscy żołnierze nie świętowali – walczyli w obcej sprawie tysiące kilometrów od Ojczyzny. Teraz staną przed sądem" – pisze Orzechowski.

"Zmienia się właśnie ekipa rządząca Polską. Media ogłaszają nazwiska kolejnych kandydatów na ministrów polskiego rządu. Jeśli premier Donald Tusk powtórzy za premierem Jarosławem Kaczyńskim, że "To jest nasza wojna!", niech sam pojedzie dać przykład na polu bitwy!" - apeluje polityk Ligi.

Polityk LPR uważa, że misja sił NATO w Afganistanie to nie jest "nasza wojna". Nazywa ją także "szaleństwem, które (…)zatacza coraz szersze kręgi".

"Opamiętajcie się wreszcie ludzie wojny i zakończcie krwawe ofiary z polskiej krwi!" – wzywa polityk LPR.


  Chrzest a in vitro
Z jednego forum

W pierwszej chwili sprawdziliśmy w parafii pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela w Jeleniej Górze.
-Mają Państwo dziecko z in vitro? To nie ma mowy o chrzcinach. Co wy sobie wyobrażacie? No jak tak można? Ja chrzczę dzieci, ale nie w takich sytuacjach. Ja nie przyjmuję takich.
-Jakich?
-Problematycznych.
-Przecież nasze dziecko niczym się nie różni od innych. To naprawdę normalny człowiek.
-No... nie wiem, może i normalny, ale ja tego nie wiem! Trudna sprawa. Podzwońcie po innych parafiach może powiedzą wam co z tym zrobić.
Sprawdziliśmy w Lublinie, mateczniku biskupa Życińskiego, który często zabiera głos w różnych sprawach publicznych. W tamtejszym kościele Niepokalanego Poczęcia mogliśmy mieć nadzieję na zrozumienie. W końcu Niepokalana Maria jest pierwowzorem kobiet decydujących się na sztuczne zapłodnienie.
-Trzeba było wcześniej zawiadomić proboszcza, że chcecie zajść w ciążę! Teraz to już za późno. Coście zrobili, toście zrobili. Zadzwońcie gdzie indziej.
Obiecaliśmy, że przed następną ciążą na pewno poprosimy proboszcza o wyrażenie zgody na posiadanie potomstwa i ruszyliśmy dalej.
W siedleckim kościele Świętego Maksymiliana Kolbego pouczono nas, że sami jesteśmy sobie winni.
-Od charakteru rodziców zależy, czy dziecko będzie podane do chrztu. W tym wypadku muszę odmówić.
-Zgoda, popełniliśmy grzech, ale to dziecko nie jest niczemu winne. Chcemy, aby poprzez przyjęcie sakramentu zostało katolikiem i miało szansę na zbawienie.
-Niestety, to jest zbyt poważny problem natury moralnej. U nas nie bedzie ochrzczone.
Tą sama śpiewką przywitano nas w toruńskiej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
-In vitro? Nie, to nie jest w porządku. Nie można chrzcić takiego dziecka.
-I co my mamy teraz zrobić?
-A się odwołujcie. Nie wiem gdzie, do kurii, do biskupa. No... Z Bogiem.
Widząc, ze szanse na przychylność księży są marne próbowaliśmy brać ich na litość. Łamiącym głosem lamentowaliśmy, że nikt nie chce ochrzcić naszego dziecka. Szukają wszelkimi sposobami ludzkiego miłosierdzia skontaktowaliśmy się mierzy innymi z konińską parafią - nomen omen - Miłosierdzia Bożego.
-Mamy problem. Ksiądz z naszej parafii odmówił udzielenie sakramentu chrztu dziecku, bo żonę zapłodniłem metodą in vitro. Czy moglibyśmy...
-O nie, nie. To nie przejdzie. Macie tyle innych kościołów. Szukajcie, może znajdziecie.
-Wszyscy nam odmawiają!
-No to pogadajcie jeszcze raz z własnym proboszczem. Jeśli chcecie chrzcić w nie swojej parafii, to i tak on musi wyraźić na to zgodę.
-A jeśli nasz proboszcz zgodzi się na to by chrzest odbył się u was?
-To równie dobrze może sam to(sic!) ochrzcić, bo z kolei ja się na to nie zgodzę.

Dodzwoniliśmy się do zaledwie trzech parafii (w Częstochowie, Olsztynie i Opolu), w których natrafiliśmy na duchownych z ludzką twarzą. Wyśmiewając głupotę zacofanych księży zapewnili, że jak będzie trzeba, to ochrzczą nasze dziecko wbrew wszystkiemu.
-A na przyszłość wiedzcie, że takie sprawy, zataja się przed proboszczami (Sic!)

Żaden z zapytanych przez nas ksiądz nie potrafił odpowiedzieć czym jest zapłodnienie in vitro. Wszyscy mieli zakodowane, że jest to czyn niemoralny i sprzeczny z naukami Kościoła.


  Ujazd - Zamek Krzyżtopór
Zamek Krzyżtopór w Ujeździe otrzyma 10 milionów złotych dofinansowania

Będą duże pieniądze dla opatowskich gmin. Oprócz zamku w Ujeździe dofinansowanie otrzyma siedem innych projektów.

Preumowy dotyczące wniosków o dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego zostały podpisane w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach. W powiecie opatowskim pieniądze na inwestycje w zakresie dziedzictwa kulturowego, turystyki i sportu otrzyma ośmiu beneficjentów.

Największa dotacja, w wysokości blisko 10 milionów złotych, trafi na zamek Krzyżtopór w Ujeździe.

10 MILIONÓW TRAFI NA ZAMEK

Zamek Krzyżtopór w Ujeździe otrzyma dofinansowanie w ramach programu "Promocja gospodarcza i turystyczna regionu”. Łącznie z całego województwa świętokrzyskiego dofinansowanie otrzymało 10 projektów, które są istotne dla promocji regionu. Na zamek trafi blisko 10 milionów złotych. Zgodnie z zasadami udzielania dofinansowania, gmina dołoży do projektu dwa miliony złotych.

- Jeśli te pieniądze zostaną dobrze i szybko zainwestowane, w przyszłym roku będzie szansa na pozyskanie kolejnych funduszy - podkreśla Marcin Perz, członek Zarządu Województwa Świętokrzyskiego.

Włodarze gminy Iwaniska zdają sobie sprawę z rangi tego przedsięwzięcia. - Po raz pierwszy zamek Krzyżtopór otrzymuje tak potężną dotację - mówi wójt Marek Staniek. - Zdajemy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nas spoczywa. Wiemy też, że jest to nie tylko dla tego obiektu, ale dla całej naszej gminy, niepowtarzalna szansa rozwoju.

NA DZIEDZICTWO KULTUROWE I SPORT

Oprócz zamku Krzyżtopór w Ujeździe pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego otrzyma siedem innych projektów. Wśród nich są inwestycje związane z dziedzictwem kulturowym powiatu.

Ponad 225 tysięcy złotych przeznaczone zostanie na odrestaurowanie zabytkowego prezbiterium z XVII wieku w kościele pod wezwaniem Świętego Stanisława w Piórkowie Kolonii, w gminie Baćkowice. Ponad 881 tysięcy złotych otrzyma parafia kościoła rzymskokatolickiego pod wezwaniem świętego Mikołaja Biskupa w Gierczycach na wykonanie prac konserwatorskich.

Blisko 1,8 miliona złotych otrzyma klasztor ojców Bernardynów w Opatowie z przeznaczeniem na wykonanie kompleksowych prac konserwatorskich w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Kolejnym zabytkiem sakralnym, który otrzyma dofinansowanie unijne jest kościół pod wezwaniem świętej Małgorzaty w Sobótce, w gminie Ożarów. Na ten cel przeznaczone zostanie blisko 164 tysiące złotych. Akceptację zyskał także projekt przebudowy dachu oraz instalacji systemów zabezpieczeń przez pożarem i kradzieżą w budynku kościoła parafialnego pod wezwaniem świętej Katarzyny Aleksandryjskiej w Iwaniskach. Parafia otrzymała blisko 711 tysięcy złotych.

W powiecie opatowskim ruszają także inwestycje związane ze sportem i rekreacją. Preumowę podpisał między innymi Marian Partyka, wójt gminy Baćkowice na dofinansowanie budowy basenu oraz zespołu boisk przyszkolnych. Gmina otrzyma blisko milion złotych na ten cel. Natomiast w Ożarowie ruszy modernizacja i rozbudowa istniejącego stadionu piłkarskiego. Na tę inwestycję gmina pozyska blisko 8 milionów złotych.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090219/POWIAT0106/318482100

  Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny - 21 listopada
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny - 21 listopada



W dawnych czasach istniał wśród Żydów zwyczaj religijny, polegający na tym, że dzieci - nawet jeszcze nie narodzone - ofiarowywano służbie Bożej. Dziecko, zanim ukończyło piąty rok życia, zabierano do świątyni w Jerozolimie i oddawano kapłanowi, który ofiarowywał je Panu. Zdarzało się czasem, że dziecko pozostawało dłużej w świątyni, wychowywało się, uczyło służby dla sanktuarium, pomagało wykonywać szaty liturgiczne i asystowało podczas nabożeństw.

Święta Anna, matka Maryi, przez wiele lat była bezdzietna. Mimo to nie utraciła wiary i ciągle prosiła Boga o dziecko. Złożyła Bogu obietnicę, że jeśli urodzi dziecko, odda je na służbę Bogu. Tak zrobiła, choć po tylu latach oczekiwania na upragnione potomstwo musiało to być wielkie poświęcenie z jej strony. Ewangelie nie mówią dokładnie, kiedy miało miejsce ofiarowanie Maryi, ale na pewno na początku Jej życia, prawdopodobnie, gdy Maryja miała trzy lata. Wtedy to Jej rodzice, św. Joachim i św. Anna, przedstawili Bogu przyszłą Królową Świata. Oddali Ją wówczas kapłanowi Zachariaszowi, który kilka lat później stał się ojcem św. Jana Chrzciciela. Maryja pozostała w świątyni około 12 lat. Zdarzenie to wspominamy właśnie w dniu dzisiejszym. Informacje o nim pochodzą w dużej mierze z pism apokryficznych, nie przyjętych do kanonu Pisma świętego.

W Protoewangelii Jakuba, napisanej ok. 140 r. po narodzeniu Jezusa, czytamy, że rodzicami Maryi był św. Joachim i św. Anna i że stali się jej rodzicami w bardzo późnym wieku. Dlatego przed swoją śmiercią oddali Maryję na wychowanie i naukę do świątyni, gdy Maryja miała zaledwie trzy lata. Opis ten powtarza apokryf z VI w. - Księga Narodzin Błogosławionej Maryi i Dziecięctwa Zbawiciela, a także pochodzący z tego samego czasu inny apokryf, Ewangelia Narodzenia Maryi.

Znaczna większość autorów katolickich odrzuca możliwość pobytu Maryi w świątyni. Na poparcie swego stanowiska wysuwają następujące argumenty: nie mamy żadnego potwierdzenia w Piśmie świętym, by przy Świątyni istniał jakiś przybytek dla dziewcząt. Wydaje się rzeczą nieprawdopodobną, by miały tam być dzieci, których wychowaniem musiałyby się zająć niewiasty - kobietom wstęp w obręb świątyni był zakazany.

W Kościołach wschodnich panuje zgodne przekonanie, że Maryja faktycznie była ofiarowana w świątyni. Potwierdzają to bardzo liczne wypowiedzi wschodnich pisarzy kościelnych. Oprócz powagi apokryfów, na których się oparli, o ustanowienia święta Ofiarowania Maryi w świątyni zadecydował zapewne w niemałej mierze również paralelizm świąt Maryi i Jezusa. Skoro obchodzimy uroczyście Poczęcie Jezusa (25 III) i Poczęcie Maryi (8 XII), Narodzenie Jezusa (25 XII) i Narodzenie Maryi (8 IX), Wniebowstąpienie Jezusa i Wniebowzięcie Maryi (15 VIII), to naturalne wydaje się obchodzenie obok święta ofiarowania Chrystusa (2 II) także święta ofiarowania Jego Matki.

Dla uczczenia tej tajemnicy obchodzono osobne święto najpierw w Jerozolimie (prawdopodobnie już w VI w., kiedy to poświęcono w Jerozolimie kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny), potem od VIII w. na całym Wschodzie. W 1372 r. wprowadził je w Awinionie Grzegorz XI, a w 1585 r. Sykstus V rozszerzył je na cały Kościół.

Chociaż dzisiejsze wspomnienie nie ma żadnego potwierdzenia historycznego, przynosi ono ważną refleksję teologiczną: Maryja, od momentu, w którym została niepokalanie poczęta, poprzez swe narodziny, a potem ofiarowanie w świątyni, przez całe życie była oddana Bogu. Stała się w ten sposób doskonalszą świątynią niż jakakolwiek świątynia uczyniona ludzkimi rękami. Od wieków Maryja była przeznaczona w Bożych planach dla wypełnienia wielkiej zbawczej misji. Upatrzona przez Opatrzność na Matkę Zbawiciela przez samo to stała się darem dla Ojca.

Do swojej misji Maryja przygotowywała się bardzo pilnie i z całym oddaniem - o czym świadczą chociażby jej własne słowa wypowiedziane do Gabriela: "Oto ja, służebnica Pańska" [Łk 1, 38].
Dzisiejsze wspomnienie jest świętem patronalnym Sióstr Prezentek, założonych w 1626 r. w Krakowie przez Zofię z Maciejowskich Czeską dla nauczania i wychowania dziewcząt.

W naszych czasach nie ma już zwyczaju ofiarowywania swoich dzieci Bogu na służbę w świątyni. Wszyscy jednak zostaliśmy niejako przedstawieni Bogu przez naszych rodziców w czasie Chrztu świętego. Nie powinniśmy zapominać o tamtym wydarzeniu, ale nieustannie odnawiać w swoim życiu chęć poświęcania siebie Bogu i szukaniu Jego woli.

Internetowa Liturgia Godzin

  Księża pedofile
To trzeba by wesprzeć prokuraturę i trochę żądań surowej kary dla pedofila pornografa powysyłać. Ileż to roboty? Ostry protest za zbyt niską karę dla dewianta skrobnąć?

A problemach księdza Roberta Sz. pisał kiedyś przewielebny O. Kopuliusz na inszej stronce, ale pozwolę sobie przytoczyć, bo stronki czasem giną z netu..

"W lakonicznym komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z 28 marca przeczytaliśmy, że dzień wcześniej „pomorscy policjanci w ramach przeprowadzonej akcji, skierowanej przeciwko pedofilii internetowej, zatrzymali trzech mężczyzn, u których znaleziono i zabezpieczono komputery, płyty CD i dyskietki zawierające zdjęcia pornograficzne z udziałem dzieci. Jeden z mężczyzn to 31-letni mieszkaniec Koszalina (...). Wobec zatrzymanych sąd zastosował trzymiesięczny areszt tymczasowy"',
Tego samego 28 marca na stronie internetowej diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej nastąpiła zmiana w dziale „Kapłani - porządek alfabetyczny". Ze spisu duchowieństwa zniknął figurujący tam dotychczas 31-letni „ks. Robert Szymczyk, wyśw. 29.05.2004, kapelan szpitala w Koszalinie", a próba wejścia do bezproblemowo dotychczas funkcjonującego wykazu „Kapłani według roku świeceń" generowała komunikat „strona w budowie". (...)"

A to że ksiądz zadekował się w firmie Caritas i zajmuje się dziećmi w świetlicy, żeby mieć co fotografować i rozpowszechniać w ramach recydywy to też widać po danych ze strony caritas w Koszalinie....

Sławno
Świetlica Profilaktyczno-wychowawcza
Caritas Parafii pw. Wniebowzięcia NMP
ul. Rapackiego 24; 76-100 Sławno
osoba odpowiedzialna: ks. Robert Szymczyk
Tel.: 0-59/ 810 70 39
adres e-mail: robertszymczyk@interia.pl

Jak widać z tej samej strony już w diakonacie lubił prowadzić kolonie z dzićmi, co specjalnie nie dziwi...

"2 września 2003
Słupskie dzieci u Aniołów Stróżów
W czasie wakacji z parafii pw. NMP Królowej Różańca Świętego ze Słupska na kolonii letniej w Kołobrzegu w Ośrodku Charytatywnym pw. Aniołów Stróżów uczestniczyło 36 osób. Koszt zakwaterowania i wyżywienia wyniósł 14 616 zł. Trudu prowadzenia kolonii podjął się dk Robert Szymczyk wraz z dwoma klerykami. Dzieci przez odpowiednio zorganizowane zabawy, konkursy, pogadanki z psychologiem i wycieczki, wzbogaciły swoją wiedzę etyczną, duchową i moralną. W czasie pożegnania - rozstania było dużo łez i żalu, że to już koniec kolonii."

Dzieci pewnie płakały bo je ksiądz okaleczył doodbytniczo bez względu na płeć...

A magistra z dzieciojebstwa i pornografii dzieciecej robił już na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Szczecińskiego... Oto temat pracy jego pedo-Magisterium:

Robert Szymczyk, Struktura hierarchii wartości u młodzieży. Badania empiryczne uczniów szkół katolickich (2004);
Promotorem pedo-Magisterium był:
ks. dr hab. prof. US Zdzisław Kroplewski

Wniosek z tego taki, że z dymania dzieciątek można w Szczecinie dostać Magistra.

Ksiądz Robert Szymczyk pochodzi z parafii w Słupsku, to jego rodzinne strony...
Słupsk - parafia pod wezwaniem
Najświętszej Maryi Panny Królowej Różańca Świętego
adres: ul. Dominikańska 1
76-200 Słupsk

WIKARIUSZEM był w Sławnie:
ks. Robert SZYMCZYK wyśw. 29.05.2004 wikariusz Sławno, parafia pw. Wniebowzięcia NMP

Na kapelana szpitala wrzucili go w 2006, pewnie dyscyplinarnie, żeby schować bestię!

W Imię Ojca, i Syna i Ducha Świetego. Amen

  Zmarł wybitny polski kolarz , zmarł 31.05.09 roku.
W wieku 78 lat zmarł w niedzielę pierwszy polski zwycięzca Wyścigu Pokoju (1956 rok) Stanisław Królak - poinformował prezes Polskiego Związku Kolarskiego Wojciech Walkiewicz.
Królak triumfował w dziewiątej edycji amatorskiego, ale prestiżowego wieloetapowego Wyścigu Pokoju w 1956 roku, w Pradze. Po nim zwycięstwa odnosili Ryszard Szurkowski (1970, 1971, 1973 i 1975), Stanisław Szozda (1974), Lech Piasecki (1985) i Piotr Wadecki (2000).
Pierwsza wygrana Królaka, zawodnika reprezentującego w karierze Sarmatę i Legię Warszawa, "smakowała" polskim kibicom kolarstwa najbardziej. Szosy zaroiły się od chłopców na rowerach, z których każdy chciał być Królakiem... Nic dziwnego, że stał się jednym z najbardziej popularnych sportowców Polski lat 50.

Żółty trykot lidera Stanisław Królak zdobył w dramatycznych okolicznościach, na etapie z Lipska do Karl-Marx-Stadt (dziś Chemnitz) - 190 km. Kolarze mieli do pokonania strome wzniesienie w miasteczku Meerane, nazywane wtedy "ścianą płaczu". Niektórzy musieli zsiadać z rowerów, by je sforsować. Pierwszy przejechał tę stromiznę Włoch Aurello Cestari i zyskał przewagę około 2 minut nad czołówką, a 3 minuty nad Królakiem. Polak, w parze z silnym Rumunem Dumitrescu, ruszył w pogoń... Na stadion w Karl-Marx-Stadt wpadł jednak samotny, bardzo zabłocony kolarz. Przez długą chwilę sprawozdawcy nie potrafili rozpoznać, kto nim jest. Jak wspomina w swych książkach dziennikarz Bogdan Tuszyński, on pierwszy zorientował się, że to Stanisław Królak i krzyknął na całe gardło jego nazwisko...

Po dniu odpoczynku kolarze wyruszyli do Karlowych Warów (141 km). Zanim Stanisław Królak rozkręcił się na dobre, silne tempo sprawiło, że stracił do czołówki 3 minuty, a groźny Constantin Dumitrescu czyhał na jego pozycję lidera. Zdawało się, że wszystko już stracone. Jednak kryzys minął i polski lider, w towarzystwie kolarzy z francuskiej Polonii, dogonił czołówkę i na metę przyjechał ze stratą tylko 25 sekund do zwycięzcy. Uratował swą żółtą koszulkę i na praskim stadionie przejechał rundę honorową, z wieńcem na ramionach (wraz z ekipą ZSRR - 1. miejsce w klasyfikacji drużynowej).

Królak cztery razy zdobył tytuł mistrza Polski w wyścigu szosowym, górskim i przełajowym, w latach 1952-1955. Siedem razy ścigał się w Wyścigu Pokoju (1952-1961), trzykrotnie uczestniczył w szosowych mistrzostwach świata.
Niespełna rok temu, 1 sierpnia 2008, Królak otrzymał przyznany mu przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.
"Po raz pierwszy wsiadłem na rower mając trzynaście lat, a było to w podwarszawskiej miejscowości Las, gdzie moim sąsiadem był późniejszy trener polskich kolarzy Henryk Łasak. Ścigaliśmy się po polnych drogach" - wspominał wówczas Stanisław Królak.
Uroczystości pogrzebowe Stanisława Królaka odbędą się w poniedziałek 8 czerwca. Uroczystości żałobne rozpoczną się mszą świętą w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie, ul. Trakt Lubelski 157.

źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

  Tablice Pamięci ofiar Holokaustu


Najpierw zebrani na cmentarzy przy parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny usłyszeli płynący z głośników dźwięk hamującego pociągu towarowego. Potem nastąpiło to, na co wiele osób czekało od dawna. Czterech żyjących byłych więźniów obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, mieszkańców naszego miasta odsłoniło drugą już tablicę z nazwiskami ofiar holocaustu (w ubiegłym roku stanęła pierwsza tablica, na której wypisano ponad sto pięćdziesiąt nazwisk).


Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali żyjący chorzowscy więźniowie KL Auschwitz

- Jeden z nich na głos odczytał te nazwiska, jest ich sześć - opowiada Grzegorz Rosengarten, prezes zarządu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, które zainicjowało tę akcję.

W trakcie uroczystości w której uczestniczyły nie tylko rodziny ofiar, ale i przedstawiciele Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Marszałkowskiego i Kazimierz Smoleń, który przez trzydzieści siedem lat był dyrektorem oświęcimskiego muzeum, zebrani na cmentarzu mieli też okazję wysłuchać części homilii, którą w Brzezince wygłosił Jan Paweł II. Były łzy wzruszenia, kwiaty i płonące znicze.

- Nie wolno zapomnieć o tej tragedii - mówił Stanisław Dąbrowa, wicewojewoda. - Dlatego tak ważne są tego typu inicjatywy. One pomagają nam pamiętać. To szczególnie ważne w środowiskach lokalnych. Dzięki tablicom o ofiarach holocaustu będziemy pamiętać nie tylko my, ale i nasze wnuki.

Dla organizatorów zachowanie zebranych na cmentarzu było dużym zaskoczeniem.

- Nie spodziewaliśmy się, że ludzie będą aż tak wdzięczni - przekonuje Rosengarten. - ale cieszymy się, że wszystko udało się i przebiegało zgodnie z planem.

To na pewno nie koniec. ChSRO przygotowując druga tablicę zostawiło możliwość dopisana kolejnych nazwisk, jeśli znajdą się dokumenty, które by potwierdzały, że w naszym mieście byli jeszcze inni więźniowie obozów koncentracyjnych. Na razie na tablicy wypisano sześć nazwisk. Wśród nich są nazwiska dwóch nauczycieli i księdza. Jest nim Józef Słupina - właśnie trwa jego proces beatyfikacyjny.

Odnalezienie kolejnych nazwisk jest efektem akcji, które kilkanaście tygodni temu ropoczęło Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich - opracowanie losów chorzowian w obozie koncentracyjnym Auschwitz - taki był jego cel.

- Wystosowaliśmy apel do wszystkich tych, którzy mogą nam pomóc w odszukaniu takich osób lub odtworzeniu, w oparciu o dokumenty, ich historii - opowiada Rosengarten.

ChSRO od ponad dziesięciu lat prowadzi projekty mające na celu przybliżenie obozowej problematyki: największą popularnością cieszą się spotkania z byłymi więźniami Auschwitz. Na podstawie wywiadów z nimi powstał film dokumentalny, który został rozdany w szkołach na płytach dvd.

- Nasz projekt będziemy nadal kontynuować tak długo jak będzie trzeba - przekonuje Rosengarten. - To ważne, byśmy o tych ludziach po prostu nie zapomnieli.

Magdalena Sekuła - POLSKA Dziennik Zachodni

  "Czego katolicy nie chcą wiedzieć"

Czego katolicy nie chcą wiedzieć:
Historia kosciola:

II wiek
- Rzymski filozof Celsus poswiadcza falszowanie pism chrzescijanskich, mowiac o rewizjonistach: "przerabiali Pisma Swiete z ich pierwotnej postaci i usuneli wszystko, co pozwalalo im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów."
- Uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez Kosciol Ewangelie zostaly przerobione i poprawione.

III wiek. Az do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie slyszeli o wieczystym dziewictwie Maryji. Ewangelia Mateusza informuje , iz Jozef "nie zblizal sie do Maryji, az porodzila syna"."Zblizenie sie" oznacza w Biblii malzenskie wspolzycie.
(Fakt wspolzycia Jozefa z Maryja po narodzinach Jezusa bedzie oczywisty dla kazdego, komu koscielne dogmaty nie zakazuja logicznego wnioskowania.)

312 r. Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrzescijanstwo staje sie jedna z religii panstwowych Rzymu. Powstanie Instytucji Kosciola Katolickiego. Poczatek przesladowania i mordowania przedstawicieli innych wyznan.

319 r. Cesarz Konstantyn ustanowil prawo zwalniajace kler od placenia podatkow i sluzby w armii.

321 r. Cesarz Konstantyn nakazuje swiecic niedziele zamiast dotychczasowej soboty.

325 r. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "swietego" i "dwojce swieta" awansujac Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastapic dotychczas czczonego Mitre.
-Narodziny Boga Mitry przypadajace na dzien 25 grudnia, staja sie data przyjscia na swiat Jezusa.
-Wniebowziecie Mitry w okresie rownonocy wiosennej staje sie chrzescijanskim swietem wielkanocy.
-W Rzymie na Wzgorzach Watykanckich, chrzescijanie przejmuja swieta grote Mitry, czyniac z niej siedzibe Kosciola katolickiego
-Wystepowanie wyraznych podobienstw do mitryzmu, ojcowie chrzescijanstwa tlumacza dzialanoscia diabla.

330 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia zmarlych ("swietych") i ich relikwii

355 r. Biskupi zostaja uwolnieni spod nadzoru sadow swieckich.

360 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniolow

381r. Do obowiazujacej dotychczas konstantynskiej "Dwojcy Swietej" cesarz Teodozjusz dolaczyl trzecia osobe tzw."Ducha Swietego". Dzialo sie to na soborze w Konstantynopolu

391 r. W Aleksandrii Chrzescijanie spalili najwieksza na Ziemi biblioteke, w ktorej przechowywano okolo 700 000 starozytnych zwojow. Zamknieto starozytne akademie, skonczylo sie nauczanie kogokolwiek poza murami kosciolow.

431r. Wyrazenie "Xristo Tokos" - Matka Chrystusa - zostalo zastapione na "Teo Tokos" - Boga Rodzica.

539 r. Ustanowiono wladze papiezy oraz ofiare mszy swietej.

- Na soborze w Macon biskupi glosowali nad problemem, czy kobiety maja dusze.

593 r. Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czyscowych.

600 r. Wprowadzono lacine do liturgii.

715 r. Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz swietych.

726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

- Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
"Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie w gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w wodach pod ziemia. Nie bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
- Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami, posagami itp. Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec kosciol ostatnie przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani wolu, na dwie czesci i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.

783 r. Nastal zwyczaj calowania nog papieza.

813 r. Ustanowiono Swieto Wniebowziecia Maryji

993 r. Papiez Leon III zaczal kanonizowac zmarlych.

X wiek - Cala Europa znalazla sie pod panowaniem Kosciola.Zalamuje sie aktywnosc na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna sie mroczny okres w historii Europy.

1000 r. Ustanowiono Uroczystosc Wszystkich Swietych i Dzien Zadusznych.

1015 r. Wprowadzono celibat dla duchownych aby rozwiazac problem przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci).

1077 r. Papiez Grzegorz VII ustanowil "klatwe"

1095 r. Papiez Urban II wezwal rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolime. Zainicjowal w ten sposob pierwsza wyprawe krzyzowa.
Papiez oglosil, iz "Wyklety bedzie ten, kto powstrzyma swoj miecz przed rozlewem krwi".

1099 r. Masakra Muzulmanow i Zydow w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisal:
"Na ulicach lezaly sterty Glow, rak i stop. Jedni zgineli od strzalow lub zrzucono ich z wiez; inni torturowani przez kilka dni zostali w koncu zywcem spaleni. To byl prawdziwy, zdumiewajacy wyrok Boga nakazujacy, aby miejsce to wypelnione bylo krwia niewiernych."

XII wiek - Uczony i filozof, swiety Tomasz z Akwinu glosil, ze zwierzeta nie maja zycia po smierci ani wrodzonych praw, oraz ze "przez nieodwolalny nakaz Stworcy ich zycie i smierc naleza do nas".

1116 r. Sobor Lateranski ustanowil spowiedz "na ucho". Taka forma spowiedzi pozwalala na sprawowanie wiekszej kontroli nad ludzmi, oraz na "wywiad srodowiskowy".

1140 r. Ulozono i przyjeto 7 sakramentow swietych.

1204 r. Zaczela dzialac Swieta Inkwizycja. Sludzy kosciola zameczyli i spalili zywcem miliony ludzi. Spalanie ludzi, praktykowane w XX wieku przez nazistow, po raz pierwszy zastosowane bylo na skale masowa przez chrzescijanska inkwizycje.
Majatki "heretykow" przejmowane byly przez kosciol i inkwizytorow. Jak na ironie inkwizytorzy wybierani byli najczesciej sposrod dominikanow i franciszkanow, ktorzy slubowali zycie w ubostwie...
-Nawet w XXI w Watykan nie dopuszcza nikogo do archiwow dotyczacych inkwizycji.

"Encyklopedia katolicka" twierdzi,iz inkwizycja "duzo zdzialala dla rozwoju cywilizacji".

1208 r. Papiez Innocenty III zaoferowal kazdemu, kto chwyci za bron, oprocz boskiego zbawienia, rowniez ziemie i majatek heretyków. Rozpoczela sie Krucjata Albigenska, ktorej celem bylo wymordowanie Katarow. Szacuje sie, ze Krucjata Albigenska pochlonela milion istnien ludzkich, i dotknela wieksza czesc populacji poludniowej Francji. Przeor, dowodzacy wojskami krucjaty, gdy mu sie skarzono, ze trudno jest odroznic wiernych od heretyków, odpowiedzial: "Zabijac wszystkich. Bog ich odrozni".

- Papiez Innocenty III twierdzi: "Kazdy kto probuje stworzyc wlasny wizerunek Boga niezgodny z dogmatem Kosciola musi byc bez litosci spalony".

1229 r. Papiez Grzegorz IX zakazal czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.

1231 r. Nakaz papieski zalecal palenie heretyków na stosie. Pod wzgledem technicznym pozwalalo to uniknac rozpryskiwania sie krwi.

1252 r. Tortury zostaja prawnie dozwolone przez Kosciol (zostaly ustanowione przez
papieza Innocentego IV)
- Tortury obejmowaly : lamanie na kole, wieszanie za rece z ciezarami u nog, sciskanie czulych czesci ciala, sadzanie na goracych weglach lub zelazie, wylamywanie stawow, gotowanie zywcem itp. Byla to "ludzka" - jak zapewnia kosciol - metoda badan.
-Na narzedziach tortur umieszczano motto: "Chwala niech bedzie panu"...

1263 r. Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacia.

1264 r. Ustanowiono uroczystosc Bozego Ciala.

1275 r. Pojawily sie dyskusje na temat placenia daniny. W odpowiedzi papiez ekskomunikowal cale miasto, Florencje.

XIV wiek Wybucha epidemia czarnej smierci, Kosciol wyjasnial, ze wine za ten stan rzeczy ponosza Zydzi, zachecajac przy tym do napasci na nich.

1311 r. Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronowal sie potrojna korona wladcy.

1326 r. Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi
przez nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej "inter nonnullos", w ktorej uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.

1378-1417 r. Dochodzi do tzw. "Wielkiej Schizmy". Wladza jest podzielona miedzy dwoch papiezy - jednego urzedujacego w Rzymie,
drugiego w Avignon. Spory nie dotyczyly religii, ale polityki i wladzy

1450-1750 r. Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zameczono setki tysiecy kobiet posadzanych o czary.
- Dzieci mozna bylo rowniez oskarzac o czary: dziewczynki po ukonczeniu 9,5 lat, chlopców po ukonczeniu 10 lat. Mlodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznan obciazajacych rodzicow. W procesach o czary brane byly pod uwage "zeznania" dwulatków
-Tortury obejmowaly : lamanie kolem, wieszanie za rece, biczowanie, przypiekanie, gotowanie w oleju, wbijanie kolcow w oczy,
wyrywanie obcegami piersi i narzadow plciowych.

1484 r. Papiez Innocenty VIII oficjalnie nakazal palenie na stosach kotow domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten byl praktykowany przez trwajacy setki lat okres polowan na czarownice.
- Wiara, ze zwierzeta sa posrednikami diabla, doprowadzila do zalamania sie naturalnej kontroli liczebnosci populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrzescijan najczesciej byly koty, wilki, weze, lisy, i biale koguty. Poniewaz wiele z tych zwierzat polowalo na roznoszace choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogla wybuchy epidemii.

1492 r. Kolumb odkryl Ameryke . Inkwizycja szybko postepuje sladami odkrywcow.

1493 r. Bulla papieska uprawomocnila deklaracje wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Poludniowej, ktore odmowily przyjecia chrzescijanstwa.

- Rozpoczela sie kolejna bestialska rzez w imie Boga.Wbijano ciezarne kobiety na pale, cwiartowano zywcem indianskie niemowleta, przywiazywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem, rozrywano ludzi przy pomocy koni, mordowano, gwalcono, ucinano rece, nosy, wargi, piersi.

-Jezuita Jose de Anchieta, twierdzil:"Miecz i zelazny pret to najlepsi kaznodzieje". Ten oto barbarzynca, zostal beatyfikowal w 1980 r. przez papieza, ktory nazywal go "apostolem Brazylii, wzorem dla calej generacji misjonarzy". Bandyta, ktory w bestialski sposob unicestwil tysiace ludzkich istnien, uznany zostal za swietego...

- Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, zylo tam okolo 11 milionów Indian, a po stu latach juz tylko 1,5 miliona. Slowo Boze zawiezione w tamte rejony "pieknie zaowocowalo".

- Podczas pobytu na tamtych ziemiach, papiez nazwal ta zbrodnie przeciwko ludzkosci "dzielem ewangelizacji i pokoju".

1563 r. Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od Slowa Bozego.

1572. We Francji 24 sierpnia zamordowano 10 000 protestantów. Papiez Grzegorz XIII napisal potem do krola Francji Karola IX: "Cieszymy sie razem z toba, ze z Boska pomoca uwolniles swiat od tych podlych heretykow"

1543 r. Kopernik publikuje teorie heliocentryczna.Jego dzielo trafia na koscielny indeks ksiag zakazanych i pozostaje tam az do 19 wieku. (Czyli az do 19 wieku kosciol uznaje, iz ziemia tkwi nieruchomo w centrum Wszechswiata).

1584 r. Giordano Bruno twierdzi iz gwiazdy sa innymi Sloncami, wokol ktorych moga krazyc inne planety, a na nich zyc inne istoty. Za swoje poglady zostaje spalony zywcem na stosie. Egzekucje opozniono o dwa lata z rozkazu papieza Klemensa VIII. Papiezowi zalezalo, by stos na Campo dei Fiori stal sie jedna z atrakcji dla pielgrzymow.

1633 r. Galileusz probuje rozpowszechniac teorie heliocentryczna. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycje i pod grozba tortur zmuszony do odwolania swych pogladow.Inkwizycja skazuje go na dozywotni areszt domowy.

- Poglady swietego Augustyna odzwierciedlaly "naukowe" podejscie Kosciola do swiata: "Jest to niemozliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali sie ludzie,
gdyz w Pismie Swietym nie ma wzmianki o takim rodzie wsrod potomkow Adama."

1854 r. Wprowadzono dogmat o Niepokalanym Poczeciu Najswietszej Maryji Panny.

1855 r. Sprzeciw Kosciola wobec Konstytucji Stanow Zjednoczonych. Kosciol glosil iz "wolnosc to bluznierstwo, wolnosc to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolnosc to mowienie klamstw w imie Boga".

1870 r. Wprowadzono dogmat o nieomylnosci papieza.

-Poczatek XX wieku - Papiez Leon XIII nadal udowadnia, ze najwyzsza kara daje sie uzasadnic nastepujaco: "Kara smierci jest niezbednym i skutecznym srodkiem dla osiagniecia celu Kosciola, gdy buntownicy wystapia przeciw niemu i narusza jednosc duchowa".

1917 r. Tortury byly prawnie dozwolone przez Kosciol od roku 1252, w ktorym zostaly ustanowione przez papieza Innocentego IV, az do roku 1917,
w ktorym to zaczal obowiazywac nowy Codex Juris Canonici.

1931 r. Papiez Pius XI wydaje encyklike "Non abbiamo bisogno", w ktorej jest mowa o wdziecznosci kosciola dla faszyzmu za zlikwidowanie wroga - socjalizmu.

1933 r. Hitler oswiadczyl, ze w chrzescijanstwie widzi "niezachwiany fundament moralnosci; dlatego "obowiazkiem naszym jest utrzymanie i rozwijanie
przyjaznych stosunkow ze Stolica Apostolska".W czasie II Wojny Swiatowej papiez Pius XII przyjmowal na codziennych audiencjach niemieckich zbrodniarzy wojennych, udzielajac im blogoslawienstwa.

1950 r. W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzacje fizycznego wniebowziecia Maryji. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzieciu Najswietszej Maryji Panny (w Ewangeliach nie ma slowa o tym).

1965 r. Dopiero w 1965 roku kosciol niewaznil potepienie Galileusza.

1968 r. Papiez Pawel VI oglasza encyklike "Humanae vitae", z ktorej skutkami rodziny katolickie borykaja sie do dzisiaj. Jedynymi srodkami regulacji urodzin
dopuszczonymi przez kosciol pozostaje wstrzemiezliwosc plciowa i metoda kalendarzyka, a kazdy stosunek plciowy ma miec na celu poczecie zycia. Encyklika papieska nie przeszkadza jednak Watykanowi na posiadanie udzialow i czerpanie zyskow z produktow firmy "Instituto Farmacologico Serono", ktora wypuszcza na rynek niezwykle dochodowy srodek antykoncepcyjny o nazwie "luteolas".

1971 r. FBI wpada na trop sfalszowanych przez nowojorskich gangsterow papierow wartosciowych na sume 14 milionow dolarow.
Odbiorca okazuje sie Bank Watykanski. FBI ustala ze byl to zabieg probny przed docelowa operacja na kwote 1 miliarda dolarow.

1977 r. Papiez Pawel VI wyjasnia, ze kobieta ma zakazany wstep do kaplanstwa, poniewaz "nasz Pan byl mezczyzna".

1978 r. Papiezem zostaje Albino Luciani , czlowiek niezwykle skromny,postepowy i uwielbiany przez masy , ktorego pontyfikat trwal tylko 33 dni.
Zgadzal sie na stosowanie srodkow antykoncepcyjnych, dopuszczal kaplanstwo kobiet, sprzeciwial sie celibatowi.
Postanawia zniszczyc mafijne struktury watykanskich finansow, a nastepnie oczyscic Watykan i Kosciol z oszustow i
aferzystow. Sporzadza liste 121 purpuratow watykanskich do natychmiastowego zdymisjonowania. Tuz przed rozpoczeciem zaplanowanych czystek umiera 28 wrzesnia po "zjedzeniu niestrawnego posilku" (zostaje otruty). Nie przeprowadzono sekcji zwlok. Jego testament ginie w tajemniczych okolicznosciach.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl...49,0,forum.html

  Ustalenia pisowni pojęć związanych z wiarą i religią
witam! wczoraj znalazłem to na forum www.forum.wiara.pl , sądzę, że przyda się to także w tym dziale na naszym forum
ogólnie dobrze by było żeby ten temat był przyklejony (czy jak to się nazywa), żeby nie spadał w dół
Pozdrawiam
Rada Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk zatwierdziła poniższe ustalenia na posiedzeniu plenarnym w dniu 7 V 2004 roku.

Ustalenia pisowni - Uprzejmie proszę o zapoznanie się

2.1. Nazwy sakramentów świętych

Nazwy sakramentów świętych, np.: chrzest, bierzmowanie, komunia święta, piszemy zasadniczo małą literą (wyjątki: Eucharystia, Najświętszy Sakrament, Przenajświętszy Sakrament). Możliwe jest także użycie wielkiej litery ze względów religijnych, np. wyrażenie Komunia Święta użyte jako synonim Najświętszego Sakramentu, albo ze względów emocjonalnych, np. jako nazwa uroczystości, która jest ważnym wydarzeniem w życiu człowieka, np. I Komunia Święta, Chrzest Święty, Konfirmacja (u protestantów).

2.2. Nazwy okresów liturgicznych

Nazwy okresów liturgicznych piszemy w zasadzie małą literą, np.: adwent, wielki post, oktawa (wyjątek: Wielki Tydzień). Możliwe jest jednak także użycie wielkiej litery, zwłaszcza w tekstach o charakterze religijnym.

2.3. Nazwy świąt

Nazwy świąt piszemy dużą literą (wszystkie człony nazwy) np.: Boże Narodzenie, Wielkanoc, Środa Popielcowa (i Popielec), Wniebowzięcie, Boże Ciało, Zielone Świątki, Zaduszki, Dzień Zaduszny, Niedziela Wielkanocna, Niedziela Zmartwychwstania, Poniedziałek Wielkanocny, Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wielka Sobota.

Wyrazy: święto, dzień zapisujemy małą literą, jeśli nie są integralną częścią nazwy (jeśli mogą być pominięte, a nazwa będzie zrozumiała), w przeciwnym wypadku stosujemy dużą literę: święta Bożego Narodzenia, święta Wielkanocy, dzień Wszystkich Świętych, ale Dzień Zaduszny (jeśli chodzi o święta wielkanocne, oba wyrazy piszemy małą literą, ponieważ jest to peryfraza Wielkanocy).

Wyraz Wigilia piszemy dużą literą jako nazwę dnia poprzedzającego Boże Narodzenie, natomiast wigilia małą literą w znaczeniu nazwy wieczerzy, przyjęcia, oraz jako nazwę dnia poprzedzającego inny dzień. Wyraz gwiazdka, który może być zarówno nazwą dnia (dni) świątecznych, jak i nazwą zwyczaju, w obu znaczeniach piszemy małą literą ze względu na odcień potoczności.

Nazwy obrzędów, zabaw i zwyczajów związanych z danym świętem piszemy małą literą, np.: andrzejki, mikołajki, pawełki, dyngus, lany poniedziałek.

Nazwy typu: pierwszy piątek miesiąca, szabat (szabas, sabat) piszemy małą literą, podobnie jak niedziela.

2.4. Nazwy godności, tytułów, urzędów kościelnych

Nazwy te piszemy zasadniczo małą literą, np.: ojciec, ksiądz, papież, biskup (z wyjątkiem tekstów okolicznościowych, listów itd. - wówczas stosujemy wielką literę ze względów grzecznościowych lub emocjonalnych). Piszemy ojciec święty małymi literami, dopuszcza się jednak stosowanie wielkiej litery ze względów emocjonalnych, czyli Ojciec Święty.

Pełne oficjalne nazwy jednoosobowych urzędów piszemy dużą literą (wszystkie człony), np.: Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Nazwy członków i członkiń zakonów piszemy małą literą, np. oo. franciszkanie, małe siostry Jezusa (nie są to nazwy zakonów jako instytucji, tylko nazwy członków).

2.5. Nazwy instytucji i jednostek organizacyjnych Kościoła

Piszemy tylko wielką literą Kościół w znaczeniu organizacji, instytucji, ogółu wiernych. Określenia odłamów wyznaniowych piszemy małą literą, czyli Kościół katolicki, Kościół prawosławny, Kościół ewangelicko-augsburski. Natomiast jeśli mamy do czynienia z oficjalną zarejestrowaną nazwą własną organizacji, piszemy dużą literą wszystkie człony, np.: Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w RP, Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP, Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP, Kościół Rzymskokatolicki oraz Kościół Katolicki (obie nazwy funkcjonują jako oficjalne).

Nazwy kościelnych jednostek administracyjnych, np.: archidiecezja krakowska, parafia, prowincja, kustodia, a także nazwy urzędów, np.: kuria metropolitalna, kapituła generalna piszemy w zasadzie małą literą, chyba że są to oficjalne nazwy, wówczas piszemy dużą literą wszystkie człony, np.: Kuria Metropolitalna Archidiecezji Krakowskiej, Prowincja św. Antoniego z Padwy i bł. Jakuba Strzemię (również wyrażenia typu: XIX Kapituła Generalna traktujemy jako nazwy własne). Nazwę episkopat piszemy zasadniczo małą literą w znaczeniu ogółu biskupów, możliwe jest jednak również użycie wielkiej litery (Episkopat) w odniesieniu do instytucji, którą jest Konferencja Episkopatu Polski. Piszemy episkopat polski, uznając polski za przymiotnik, lub episkopat Polski, mając na myśli rzeczownik w dopełniaczu.

2.6. Nazwy budynków i obiektów

Nazwy te piszemy małą literą, np.: kościół, bazylika, katedra, sanktuarium. W przypadku nazw własnych piszemy dużą literą tylko ten człon, od którego zaczyna się właściwa nazwa własna, np.: kościół Mariacki, kościół Dominikanów i (kościół Ojców Dominikanów), kościół Świętego Marka (ale skrót piszemy zawsze małą literą, zatem: kościół św. Marka, kościół oo. Dominikanów), kościół pod wezwaniem (pw.) Świętego Wojciecha, sanktuarium Świętego Józefa (wyjątkowo Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, ponieważ rzeczownik sanktuarium jest w tym wypadku integralną częścią nazwy własnej), kościół Na Skałce (ale katedra na Wawelu, katedra wawelska – ponieważ to nie jest właściwa nazwa własna). Powyższe nazwy jako napisy umieszczone na budynku zaczyna się od dużej litery, ponieważ jest to początek nowego tekstu. Możliwa jest również pisownia kościół dominikanów, jeśli dominikanów nie jest nazwą własną budynku, lecz jedynie wyrażeniem określającym kościół, który należy do dominikanów, a może nosić jakąś inną nazwę, nieistotną w kontekście.

Rzeczownik bazylika wyjątkowo pisze się dużą literą w nazwach siedmiu bazylik patriarchalnych, zwanych również większymi (Bazylika Świętego Jana Chrzciciela na Lateranie, Bazylika Matki Boskiej Większej, Bazylika Świętego Pawła za Murami, Bazylika Świętego Piotra, Bazylika Świętego Wawrzyńca w Rzymie, Bazylika Świętego Franciszka w Asyżu i Bazylika Najświętszej Maryi Panny od Aniołów w Asyżu), ponieważ w tym wypadku rzeczownik ten stanowi część nazwy własnej.

2.7. Nazwy modlitw

Nazwy gatunkowe modlitw piszemy małą literą, jak litania, akt strzelisty, natomiast nazwy własne konkretnych modlitw traktujemy jak tytuły utworów literackich, czyli tylko pierwszy wyraz zapisujemy dużą literą, np.: Gorzkie żale, Litania do Najświętszej Maryi Panny. Godzinki mogą być zarówno nazwą gatunkową, jak i własną - odpowiednio do tego zapisujemy dużą lub małą literą (częściej dużą, bo zazwyczaj mamy na myśli konkretne Godzinki ku czci Najświętszej Maryi Panny). Podobnie np. Modlitwa za zmarłych (jako tytuł konkretnej modlitwy) lub modlitwa za zmarłych (jako nazwa odmiany gatunkowej). W nazwach: Modlitwa Pańska, Anioł Pański zapisujemy dużą literą również drugi człon, ponieważ jest to przymiotnik dzierżawczy.

2.8. Nazwy nabożeństw

Nazwy nabożeństw (w tym mszy św.) zapisujemy zasadniczo małą literą, np.: msza święta, liturgia święta (jako odpowiednik mszy św. w Kościele prawosławnym), roraty, suma, pasterka, droga krzyżowa, różaniec, nabożeństwo majowe. Możliwe jest także użycie wielkiej litery w stosunku do nazw Msza Święta, Liturgia Święta, zwłaszcza w tekstach o charakterze religijnym.

Nazwy części mszy świętej zapisujemy małą literą, np. liturgia eucharystyczna, sanctus (ale jako tytuł modlitwy Sanctus piszemy dużą literą).

2.9. Nazwy osobowe

Wielką literą piszemy nazwy własne (wszystkie człony), np.: Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty, Jezus Chrystus, Jahwe, Jehowa, Matka Boska, Bogurodzica, Madonna (tylko w odniesieniu do Matki Boskiej), św. Jan Ewangelista, św. Jan Chrzciciel, św. Jan z Dukli (przyimki wchodzące w skład nazwy piszemy małą literą, chyba że występują w pozycji początkowej nazwy).

Zestawienie święty mikołaj pisze się małą literą, jeśli nie chodzi o konkretnego świętego, np. Wynajął świętego mikołaja, Tata przebrał się za świętego mikołaja, Przed świętami na ulicach i w supermarketach pojawia się mnóstwo świętych mikołajów.

Jednowyrazowe określenia Boga, np.: Opatrzność, Mesjasz, Odkupiciel, Zbawiciel piszemy dużą literą.

Peryfrazy Boga pisze się wariantywnie dużą lub małą literą, np.: Ojciec Niebieski/ojciec niebieski, Słowo Wcielone/słowo wcielone, Trzy Osoby Boskie/trzy osoby boskie. Powyższa zasada stosuje się również do peryfrastycznych określeń Matki Boskiej, np.: Gwiazda Zaranna/gwiazda zaranna, Pocieszycielka Strapionych/pocieszycielka strapionych, Królowa Anielska/królowa anielska. Dodatkowe określenia identyfikujące, zwykle związane z konkretnym wizerunkiem, piszemy dużą literą, np. Matka Boska Nieustającej Pomocy, Matka Boska Śnieżna.

Zaimki odnoszące się do Boga również można zapisywać dużą lub małą literą, np. On/on, Jego/jego, Twój/twój. Zaimki zwrotne się/siebie piszemy małą literą.

Jeżeli nazwa osobowa nie jest jednostkowa, zasadniczo używamy małej litery, np.: apostoł, anioł, archanioł, anioł stróż, szatan. Natomiast piszemy wielką literą, jeśli nazwa ta stanowi indywidualizujący składnik nazwy własnej, np.: św. Paweł Apostoł, św. Michał Archanioł. Nazwę Antychryst / antychryst, piszemy wariantywnie dużą i małą literą (ale w znaczeniu przenośnym oczywiście tylko małą literą). Rozróżnienie to ma oparcie we właściwościach fleksyjnych rzeczowników, bowiem rzeczownik oznaczający istotę jednostkową nie odmienia się przez liczby.

Pierwszy człon nazw: ojcowie Kościoła, doktorowie Kościoła piszemy w małą literą (drugi człon zawsze dużą, wbrew słownikowi ortograficznemu!).

2.10. Nazwy (tytuły) utworów (książek, rozpraw, artykułów, pieśni, dzieł sztuki, dokumentów itp.)

W nazwach tych piszemy dużą literą pierwszy wyraz tytułu (również incipitu, np. W żłobie leży).

W tytułach ksiąg uznanych za objawione w danej wspólnocie religijnej używamy dużej litery we wszystkich członach z wyjątkiem przyimków, zgodnie z rozpowszechnionym zwyczajem językowym, np.: Księga Mądrości, Księga Wyjścia, Pieśń nad Pieśniami, Pierwsza Księga Królewska, Księgi Wedy, także oczywiście: Pismo Święte, Stary Testament, Nowy Testament (skróty ST, NT zapisujemy bez kropek). Wyraz Ewangelia jako nazwę księgi i jednocześnie opis życia Chrystusa piszemy dużą literą (np. Ewangelia św. Jana, cztery Ewangelie). W stosunkowo rzadszych użyciach piszemy ewangelia jako nazwa gatunku literackiego oraz jako nazwa części mszy świętej, (np. Przyszedł do kościoła po ewangelii).

Wyraz Dekalog zapisujemy dużą literą jako nazwę własną (tytuł) tekstu (natomiast w znaczeniach przenośnych, np. zbioru zasad życiowych jakiejś osoby piszemy wspomniany wyraz małą literą). Podobnie zapisujemy Dziesięć Przykazań (Bożych) i Dziesięcioro Przykazań (Bożych) jako tytuł, np. w katechizmie, ale używa się także pisowni małą literą: dziesięć (lub dziesięcioro) przykazań (Bożych), jeśli chodzi o konstrukcję składniową, połączenie liczebnika z rzeczownikiem, np. Na co dzień pamiętał o siedmiu z dziesięciu przykazań.

Nazwy przekładów Biblii – Septuaginta i Wulgata piszemy dużymi literami.

Nazwy dokumentów, jak: encyklika, adhortacja, konstytucja, dekret, list pasterski, piszemy dużą literą tylko wtedy, gdy są one konieczną i nieodłączną częścią tytułu, np. Konstytucja o Kościele w świecie współczesnym. Natomiast jako nazwy gatunkowe zapisujemy wymienione wyrazy małą literą.

2.11. Nazwy wydarzeń zbawczych

Nazwy wydarzeń, np.: zwiastowanie (ale Zwiastowanie jako nazwa święta oczywiście wielką literą), sąd ostateczny, ostatnia wieczerza piszemy małą literą, istnieje jednak możliwość użycia wielkiej litery ze względów religijnych (dla podkreślenia szczególnej ważności), np.: wcielenie lub Wcielenie, odkupienie lub Odkupienie.

2.12. Nazwy rzeczy mających charakter symboli religijnych oraz nazwy miejsc

Nazwy rzeczy, np. krzyż, różaniec zapisujemy małą literą, możliwe jest także użycie dużej litery, zwłaszcza w stosunku do wyrażenia Krzyż Święty. Wieczernik traktujemy jako nazwę własną miejsca i piszemy dużą literą. Również wyrażenie Gwiazda Betlejemska uważa się za nazwę własną (także dla odróżnienia od gwiazda betlejemska w znaczeniu 'roślina, zwana też poinsencją'. Nazwy miejsca: Ziemia Święta, Ziemia Obiecana piszemy dużymi literami (ale: ziemia obiecana w znaczeniu przenośnym).

2.13. Nazwy obchodów, rocznic i jubileuszy

Nazwy typu: Światowy Dzień Młodzieży, Rok Święty, Rok Jubileuszowy piszemy dużymi literami (ale jako nazwa niejednostkowa – małymi literami, np. lata święte, lata jubileuszowe).

2.14. Nazwy ruchów religijnych

Nazwy te piszemy dużymi literami tylko wtedy, gdy są oficjalnymi nazwami organizacji, np. Odnowa w Duchu Świętym, Ruch Światło-Życie. Natomiast jako określenia potoczne – małymi literami, np. charyzmatycy, oaza.

2.15. Nazwy pojęć abstrakcyjnych

Nazwy pojęć piszemy małą literą z możliwością użycia wielkiej litery (dla podkreślenia ważności pojęcia), np. łaska Boża/Łaska Boża, opatrzność Boża/Opatrzność Boża, męka Pańska/Męka Pańska, królestwo Boże/Królestwo Boże, Boża prawda/Boża Prawda, Boże miłosierdzie/Boże Miłosierdzie (wyrazy: Boży, Pański w powyższych nazwach piszemy dużą literą jako przymiotniki dzierżawcze).

Nazwy: Stare Przymierze, Nowe Przymierze piszemy wielkimi literami, podobnie jak Stary Testament, Nowy Testament.

Nazwy: historia zbawienia, ofiara mszy świętej, katolicka nauka społeczna, tradycja apostolska piszemy zasadniczo małą literą.

Wyrażenie tradycja piszemy małą literą w znaczeniu zbioru zwyczajów, ale jako źródło Objawienia – dużą literą: Tradycja. Wyrażenie prawo Mojżeszowe piszemy małą literą, ale jako nazwę Pięcioksięgu – dużą literą (przymiotnik Mojżeszowy piszemy dużą literą jako dzierżawczy).

Nazwę New Age zapisujemy tylko w taki sposób, bez wariantów.

2.16. Nazwy soborów

Nazwy soborów piszemy wariantywnie małą lub wielką literą (wszystkie człony), ponieważ mogą być rozumiane zarówno jako nazwy wydarzeń historycznych – wówczas małą literą, np. W czasie soboru watykańskiego II zmarł Jan XXIII, jak i jako nazwy instytucji (zorganizowanych zgromadzeń), np. Sobór Watykański II uchwalił Konstytucję o liturgii (możliwy jest także inny szyk wyrazów z liczebnikiem porządkowym w pozycji inicjalnej, np.: II Sobór Watykański).

2.17. Inne nazwy

Nazwy takie, jak: ciało i krew Pańska, chleb życia, lud Boży, naród wybrany piszemy małymi literami z możliwością użycia dużej litery ze względów religijnych, emocjonalnych itp. Wyrazy Boży/boży, Boski/boski w zależności od kontekstu mogą być pisane dużą lub małą literą (jako przymiotnik dzierżawczy od imienia własnego – dużą literą, jako przymiotnik jakościowy – małą literą).

  Czego katolicy nie chcą wiedzieć
Historia kosciola:

II wiek
- Rzymski filozof Celsus poswiadcza falszowanie pism chrzescijanskich, mowiac o rewizjonistach: "przerabiali Pisma Swiete z ich pierwotnej postaci i usuneli wszystko, co pozwalalo im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów."
- Uczeni wykazali, ze wszystkie cztery uznane przez Kosciol Ewangelie zostaly przerobione i poprawione.

III wiek. Az do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie slyszeli o wieczystym dziewictwie Maryji. Ewangelia Mateusza informuje , iz Jozef "nie zblizal sie do Maryji, az porodzila syna"."Zblizenie sie" oznacza w Biblii malzenskie wspolzycie.
(Fakt wspolzycia Jozefa z Maryja po narodzinach Jezusa bedzie oczywisty dla kazdego, komu koscielne dogmaty nie zakazuja logicznego wnioskowania.)

312 r. Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrzescijanstwo staje sie jedna z religii panstwowych Rzymu. Powstanie Instytucji Kosciola Katolickiego. Poczatek przesladowania i mordowania przedstawicieli innych wyznan.

319 r. Cesarz Konstantyn ustanowil prawo zwalniajace kler od placenia podatkow i sluzby w armii.

321 r. Cesarz Konstantyn nakazuje swiecic niedziele zamiast dotychczasowej soboty.

325 r. Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "swietego" i "dwojce swieta" awansujac Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastapic dotychczas czczonego Mitre.
-Narodziny Boga Mitry przypadajace na dzien 25 grudnia, staja sie data przyjscia na swiat Jezusa.
-Wniebowziecie Mitry w okresie rownonocy wiosennej staje sie chrzescijanskim swietem wielkanocy.
-W Rzymie na Wzgorzach Watykanckich, chrzescijanie przejmuja swieta grote Mitry, czyniac z niej siedzibe Kosciola katolickiego
-Wystepowanie wyraznych podobienstw do mitryzmu, ojcowie chrzescijanstwa tlumacza dzialanoscia diabla.

330 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia zmarlych ("swietych") i ich relikwii

355 r. Biskupi zostaja uwolnieni spod nadzoru sadow swieckich.

360 r. Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniolow

381r. Do obowiazujacej dotychczas konstantynskiej "Dwojcy Swietej" cesarz Teodozjusz dolaczyl trzecia osobe tzw."Ducha Swietego". Dzialo sie to na soborze w Konstantynopolu

391 r. W Aleksandrii Chrzescijanie spalili najwieksza na Ziemi biblioteke, w ktorej przechowywano okolo 700 000 starozytnych zwojow. Zamknieto starozytne akademie, skonczylo sie nauczanie kogokolwiek poza murami kosciolow.

431r. Wyrazenie "Xristo Tokos" - Matka Chrystusa - zostalo zastapione na "Teo Tokos" - Boga Rodzica.

539 r. Ustanowiono wladze papiezy oraz ofiare mszy swietej.

- Na soborze w Macon biskupi glosowali nad problemem, czy kobiety maja dusze.

593 r. Papiez Grzegorz I wprowadzil wiare w czysciec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaz odpustow od kar czyscowych.

600 r. Wprowadzono lacine do liturgii.

715 r. Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz swietych.

726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

- Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie, ktore brzmi:
"Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest na niebie w gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w wodach pod ziemia. Nie bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
- Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami, posagami itp. Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil wiec kosciol ostatnie przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony, ani osla, ani wolu, na dwie czesci i odtad katolicy maja tez Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.

783 r. Nastal zwyczaj calowania nog papieza.

813 r. Ustanowiono Swieto Wniebowziecia Maryji

993 r. Papiez Leon III zaczal kanonizowac zmarlych.

X wiek - Cala Europa znalazla sie pod panowaniem Kosciola.Zalamuje sie aktywnosc na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna sie mroczny okres w historii Europy.

1000 r. Ustanowiono Uroczystosc Wszystkich Swietych i Dzien Zadusznych.

1015 r. Wprowadzono celibat dla duchownych aby rozwiazac problem przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci).

1077 r. Papiez Grzegorz VII ustanowil "klatwe"

1095 r. Papiez Urban II wezwal rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolime. Zainicjowal w ten sposob pierwsza wyprawe krzyzowa.
Papiez oglosil, iz "Wyklety bedzie ten, kto powstrzyma swoj miecz przed rozlewem krwi".

1099 r. Masakra Muzulmanow i Zydow w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisal:
"Na ulicach lezaly sterty Glow, rak i stop. Jedni zgineli od strzalow lub zrzucono ich z wiez; inni torturowani przez kilka dni zostali w koncu zywcem spaleni. To byl prawdziwy, zdumiewajacy wyrok Boga nakazujacy, aby miejsce to wypelnione bylo krwia niewiernych."

XII wiek - Uczony i filozof, swiety Tomasz z Akwinu glosil, ze zwierzeta nie maja zycia po smierci ani wrodzonych praw, oraz ze "przez nieodwolalny nakaz Stworcy ich zycie i smierc naleza do nas".

1116 r. Sobor Lateranski ustanowil spowiedz "na ucho". Taka forma spowiedzi pozwalala na sprawowanie wiekszej kontroli nad ludzmi, oraz na "wywiad srodowiskowy".

1140 r. Ulozono i przyjeto 7 sakramentow swietych.

1204 r. Zaczela dzialac Swieta Inkwizycja. Sludzy kosciola zameczyli i spalili zywcem miliony ludzi. Spalanie ludzi, praktykowane w XX wieku przez nazistow, po raz pierwszy zastosowane bylo na skale masowa przez chrzescijanska inkwizycje.
Majatki "heretykow" przejmowane byly przez kosciol i inkwizytorow. Jak na ironie inkwizytorzy wybierani byli najczesciej sposrod dominikanow i franciszkanow, ktorzy slubowali zycie w ubostwie...
-Nawet w XXI w Watykan nie dopuszcza nikogo do archiwow dotyczacych inkwizycji.

"Encyklopedia katolicka" twierdzi,iz inkwizycja "duzo zdzialala dla rozwoju cywilizacji".

1208 r. Papiez Innocenty III zaoferowal kazdemu, kto chwyci za bron, oprocz boskiego zbawienia, rowniez ziemie i majatek heretyków. Rozpoczela sie Krucjata Albigenska, ktorej celem bylo wymordowanie Katarow. Szacuje sie, ze Krucjata Albigenska pochlonela milion istnien ludzkich, i dotknela wieksza czesc populacji poludniowej Francji. Przeor, dowodzacy wojskami krucjaty, gdy mu sie skarzono, ze trudno jest odroznic wiernych od heretyków, odpowiedzial: "Zabijac wszystkich. Bog ich odrozni".

- Papiez Innocenty III twierdzi: "Kazdy kto probuje stworzyc wlasny wizerunek Boga niezgodny z dogmatem Kosciola musi byc bez litosci spalony".

1229 r. Papiez Grzegorz IX zakazal czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.

1231 r. Nakaz papieski zalecal palenie heretyków na stosie. Pod wzgledem technicznym pozwalalo to uniknac rozpryskiwania sie krwi.

1252 r. Tortury zostaja prawnie dozwolone przez Kosciol (zostaly ustanowione przez
papieza Innocentego IV)
- Tortury obejmowaly : lamanie na kole, wieszanie za rece z ciezarami u nog, sciskanie czulych czesci ciala, sadzanie na goracych weglach lub zelazie, wylamywanie stawow, gotowanie zywcem itp. Byla to "ludzka" - jak zapewnia kosciol - metoda badan.
-Na narzedziach tortur umieszczano motto: "Chwala niech bedzie panu"...

1263 r. Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacia.

1264 r. Ustanowiono uroczystosc Bozego Ciala.

1275 r. Pojawily sie dyskusje na temat placenia daniny. W odpowiedzi papiez ekskomunikowal cale miasto, Florencje.

XIV wiek Wybucha epidemia czarnej smierci, Kosciol wyjasnial, ze wine za ten stan rzeczy ponosza Zydzi, zachecajac przy tym do napasci na nich.

1311 r. Papiez Klemens V jako pierwszy ukoronowal sie potrojna korona wladcy.

1326 r. Niezgodnosc przesadnie bogatej organizacji Kosciola z gloszonymi
przez nia ideami Jezusa Chrystusa ,doprowadzila do ogloszenia bulli papieskiej "inter nonnullos", w ktorej uwazano za herezje twierdzenia, jakoby Jezus i Jego apostolowie nie posiadali zadnej wlasnosci w postaci dobr materialnych.

1378-1417 r. Dochodzi do tzw. "Wielkiej Schizmy". Wladza jest podzielona miedzy dwoch papiezy - jednego urzedujacego w Rzymie,
drugiego w Avignon. Spory nie dotyczyly religii, ale polityki i wladzy

1450-1750 r. Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zameczono setki tysiecy kobiet posadzanych o czary.
- Dzieci mozna bylo rowniez oskarzac o czary: dziewczynki po ukonczeniu 9,5 lat, chlopców po ukonczeniu 10 lat. Mlodsze dzieci torturowano w celu uzyskania zeznan obciazajacych rodzicow. W procesach o czary brane byly pod uwage "zeznania" dwulatków
-Tortury obejmowaly : lamanie kolem, wieszanie za rece, biczowanie, przypiekanie, gotowanie w oleju, wbijanie kolcow w oczy,
wyrywanie obcegami piersi i narzadow plciowych.

1484 r. Papiez Innocenty VIII oficjalnie nakazal palenie na stosach kotow domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten byl praktykowany przez trwajacy setki lat okres polowan na czarownice.
- Wiara, ze zwierzeta sa posrednikami diabla, doprowadzila do zalamania sie naturalnej kontroli liczebnosci populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrzescijan najczesciej byly koty, wilki, weze, lisy, i biale koguty. Poniewaz wiele z tych zwierzat polowalo na roznoszace choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogla wybuchy epidemii.

1492 r. Kolumb odkryl Ameryke . Inkwizycja szybko postepuje sladami odkrywcow.

1493 r. Bulla papieska uprawomocnila deklaracje wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Poludniowej, ktore odmowily przyjecia chrzescijanstwa.

- Rozpoczela sie kolejna bestialska rzez w imie Boga.Wbijano ciezarne kobiety na pale, cwiartowano zywcem indianskie niemowleta, przywiazywano ofiary do luf armatnich i puszczano je z dymem, rozrywano ludzi przy pomocy koni, mordowano, gwalcono, ucinano rece, nosy, wargi, piersi.

-Jezuita Jose de Anchieta, twierdzil:"Miecz i zelazny pret to najlepsi kaznodzieje". Ten oto barbarzynca, zostal beatyfikowal w 1980 r. przez papieza, ktory nazywal go "apostolem Brazylii, wzorem dla calej generacji misjonarzy". Bandyta, ktory w bestialski sposob unicestwil tysiace ludzkich istnien, uznany zostal za swietego...

- Gdy katoliccy "misjonarze" zawitali do Meksyku, zylo tam okolo 11 milionów Indian, a po stu latach juz tylko 1,5 miliona. Slowo Boze zawiezione w tamte rejony "pieknie zaowocowalo".

- Podczas pobytu na tamtych ziemiach, papiez nazwal ta zbrodnie przeciwko ludzkosci "dzielem ewangelizacji i pokoju".

1563 r. Ustalono, ze tradycja Kosciola jest wazniejszym zrodlem objawienia od Slowa Bozego.

1572. We Francji 24 sierpnia zamordowano 10 000 protestantów. Papiez Grzegorz XIII napisal potem do krola Francji Karola IX: "Cieszymy sie razem z toba, ze z Boska pomoca uwolniles swiat od tych podlych heretykow"

1543 r. Kopernik publikuje teorie heliocentryczna.Jego dzielo trafia na koscielny indeks ksiag zakazanych i pozostaje tam az do 19 wieku. (Czyli az do 19 wieku kosciol uznaje, iz ziemia tkwi nieruchomo w centrum Wszechswiata).

1584 r. Giordano Bruno twierdzi iz gwiazdy sa innymi Sloncami, wokol ktorych moga krazyc inne planety, a na nich zyc inne istoty. Za swoje poglady zostaje spalony zywcem na stosie. Egzekucje opozniono o dwa lata z rozkazu papieza Klemensa VIII. Papiezowi zalezalo, by stos na Campo dei Fiori stal sie jedna z atrakcji dla pielgrzymow.

1633 r. Galileusz probuje rozpowszechniac teorie heliocentryczna. Zostaje zatrzymany przez Inkwizycje i pod grozba tortur zmuszony do odwolania swych pogladow.Inkwizycja skazuje go na dozywotni areszt domowy.

- Poglady swietego Augustyna odzwierciedlaly "naukowe" podejscie Kosciola do swiata: "Jest to niemozliwe, aby po przeciwnej stronie Ziemi znajdowali sie ludzie,
gdyz w Pismie Swietym nie ma wzmianki o takim rodzie wsrod potomkow Adama."

1854 r. Wprowadzono dogmat o Niepokalanym Poczeciu Najswietszej Maryji Panny.

1855 r. Sprzeciw Kosciola wobec Konstytucji Stanow Zjednoczonych. Kosciol glosil iz "wolnosc to bluznierstwo, wolnosc to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolnosc to mowienie klamstw w imie Boga".

1870 r. Wprowadzono dogmat o nieomylnosci papieza.

-Poczatek XX wieku - Papiez Leon XIII nadal udowadnia, ze najwyzsza kara daje sie uzasadnic nastepujaco: "Kara smierci jest niezbednym i skutecznym srodkiem dla osiagniecia celu Kosciola, gdy buntownicy wystapia przeciw niemu i narusza jednosc duchowa".

1917 r. Tortury byly prawnie dozwolone przez Kosciol od roku 1252, w ktorym zostaly ustanowione przez papieza Innocentego IV, az do roku 1917,
w ktorym to zaczal obowiazywac nowy Codex Juris Canonici.

1931 r. Papiez Pius XI wydaje encyklike "Non abbiamo bisogno", w ktorej jest mowa o wdziecznosci kosciola dla faszyzmu za zlikwidowanie wroga - socjalizmu.

1933 r. Hitler oswiadczyl, ze w chrzescijanstwie widzi "niezachwiany fundament moralnosci; dlatego "obowiazkiem naszym jest utrzymanie i rozwijanie
przyjaznych stosunkow ze Stolica Apostolska".W czasie II Wojny Swiatowej papiez Pius XII przyjmowal na codziennych audiencjach niemieckich zbrodniarzy wojennych, udzielajac im blogoslawienstwa.

1950 r. W petycji do Watykanu, katolicy prosza o dogmatyzacje fizycznego wniebowziecia Maryji. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzieciu Najswietszej Maryji Panny (w Ewangeliach nie ma slowa o tym).

1965 r. Dopiero w 1965 roku kosciol niewaznil potepienie Galileusza.

1968 r. Papiez Pawel VI oglasza encyklike "Humanae vitae", z ktorej skutkami rodziny katolickie borykaja sie do dzisiaj. Jedynymi srodkami regulacji urodzin
dopuszczonymi przez kosciol pozostaje wstrzemiezliwosc plciowa i metoda kalendarzyka, a kazdy stosunek plciowy ma miec na celu poczecie zycia. Encyklika papieska nie przeszkadza jednak Watykanowi na posiadanie udzialow i czerpanie zyskow z produktow firmy "Instituto Farmacologico Serono", ktora wypuszcza na rynek niezwykle dochodowy srodek antykoncepcyjny o nazwie "luteolas".

1971 r. FBI wpada na trop sfalszowanych przez nowojorskich gangsterow papierow wartosciowych na sume 14 milionow dolarow.
Odbiorca okazuje sie Bank Watykanski. FBI ustala ze byl to zabieg probny przed docelowa operacja na kwote 1 miliarda dolarow.

1977 r. Papiez Pawel VI wyjasnia, ze kobieta ma zakazany wstep do kaplanstwa, poniewaz "nasz Pan byl mezczyzna".

1978 r. Papiezem zostaje Albino Luciani , czlowiek niezwykle skromny,postepowy i uwielbiany przez masy , ktorego pontyfikat trwal tylko 33 dni.
Zgadzal sie na stosowanie srodkow antykoncepcyjnych, dopuszczal kaplanstwo kobiet, sprzeciwial sie celibatowi.
Postanawia zniszczyc mafijne struktury watykanskich finansow, a nastepnie oczyscic Watykan i Kosciol z oszustow i
aferzystow. Sporzadza liste 121 purpuratow watykanskich do natychmiastowego zdymisjonowania. Tuz przed rozpoczeciem zaplanowanych czystek umiera 28 wrzesnia po "zjedzeniu niestrawnego posilku" (zostaje otruty). Nie przeprowadzono sekcji zwlok. Jego testament ginie w tajemniczych okolicznosciach.



http://wiadomosci.onet.pl...49,0,forum.html

Trochę tu błędów może być, ale ja tu widzę sporo prawdy zwłaszcza wśród "ewangelizacji" Ameryki Środkowej i południowej.

A wy co o tym sądzicie, tylko nie mówcie że to kolejny spisek. Nie można wszytskiego podważać nazywając to spiskiem

  ŚWIĘTY MAKSYMILIAN MARIA KOLBE
ŚWIĘTY MAKSYMILIAN MARIA KOLBE

Dom rodzinny

Militia Immaculatae, czyli Rycerstwo Niepokalanej (skrót MI), to ruch maryjno-apostolski, założony z inicjatywy św. Maksymiliana Kolbego. Urodził się on 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. W tym samym dniu został ochrzczony w kościele parafialnym p.w. Wniebowzięcia NMP i otrzymał imię Rajmund. Już w dzieciństwie zdradzał wyjątkową wrażliwość na wzniosłe ideały religijne i narodowe. Od wczesnych lat jego rodzice, Juliusz i Marianna, rozbudzili w nim szczególną miłość do Najświętszej Maryi Panny, połączoną z miłością do Ojczyzny. Maryja była bowiem uznawana za Królową Polski, a Polska uchodziła za Jej królestwo. To królestwo w czasach dzieciństwa św. Maksymiliana było jeszcze pod zaborami, dlatego jako młody chłopak pragnął walczyć, by je jak najprędzej z niewoli wyzwolić. By tego dokonać, był nawet zdecydowany opuścić zakon tuż przed rozpoczęciem nowicjatu i zaciągnąć się w szeregi wojska, gdyby nie odwiodła go od tego jego matka.

Św. Maksymilian już z domu rodzinnego wyniósł swoje charakterystyczne cechy: umiłowanie Matki Bożej i wolę rycerskiej walki, które później rozwijane zaowocują założeniem ruchu Rycerstwa Niepokalanej.

Okres formacji zakonnej (Kraków, Rzym)

Jako kleryk franciszkański św. Maksymilian czuł w sobie wezwanie do walki dla Niepokalanej, ale nie rozumiał o jaką walkę Niepokalanej chodziło. Zrozumiał to dopiero w Rzymie, dokąd w 1912 roku wysłali go przełożeni zakonni. Tam zrozumiał, że większym złem od niewoli politycznej jest niewola błędu i grzechu, w której tkwią miliony ludzi. Od tej pory już wiedział, że trzeba walczyć w obronie Kościoła, by go nie pokonały bramy piekielne, i szerzyć Królestwo Chrystusowe aż po krańce ziemi. Nabrał też przekonania, pod wpływem rektora kolegium franciszkańskiego w Rzymie o. Stefana Ignudiego, że głównym wrogiem Kościoła i w ogóle ludzkości jest masoneria. By przeciwstawić się złu, założył w 1917 roku pobożne stowarzyszenie, które nazwał Rycerstwem Niepokalanej.

Działalność w Polsce

Święty Maksymilian wrócił do Polski z dwoma doktoratami, z filozofii i teologii, w 1919 roku, by wykładać historię Kościoła w krakowskim seminarium OO. Franciszkanów. W wolnym czasie od zajęć zajmował się rozwijaniem swojego dzieła, tworząc pierwsze koła Rycerstwa, najpierw w seminarium dla kleryków, a później także dla ludzi świeckich. Pod koniec roku 1921 postanowił wydawać organ prasowy Rycerstwa Niepokalanej, by utrzymywać kontakt z coraz liczniejszymi członkami MI Fundusze na papier i opłatę kosztów druku uzyskał przez zbieranie jałmużny. Dzięki temu już w styczniu 1922 roku ukazał się pierwszy numer w nakładzie 5 tys. egzemplarzy. Nadano mu tytuł: Rycerz Niepokalanej.

W październiku 1922 roku okazało się, że warunki lokalowe w klasztorze krakowskim są niewystarczające, dlatego o. Maksymilian musiał swoje wydawnictwo przenieść do Grodna, a stąd, w 1927 roku, pod Warszawę, do Teresina, gdzie od księcia Jana Druckiego Lubeckiego, otrzymał działkę pięciomorgową i na niej wybudował Niepokalanów, który stał się z czasem jednym z największych klasztorów świata. Był on światową centralą Rycerstwa Niepokalanej

Misje

26 lutego 1930 roku o. Maksymilian wyruszył na misje na Wschód i 24 kwietnia dotarł do Japonii. W miesiąc po przyjeździe wydał pierwszy numer japońskiego Rycerza, Seibo no Kishi. W maju roku następnego otworzył japoński Niepokalanów w tzw. Mugenzai no Sono.

W Niepokalanowie

Sześć lat później powrócił do kraju na kapitułę prowincjalną do Krakowa, został wybrany gwardianem Niepokalanowa i redaktorem naczelnym Rycerza, którego nakład w grudniu 1938 roku osiągnął milion egzemplarzy. Oprócz tego był wydawany Mały Dziennik, Rycerzyk Niepokalanej i Mały Rycerzyk Niepokalanej dla najmłodszych oraz kilka innych tytułów. W Niepokalanowie, od 1938 r., oprócz wydawnictwa, działała prywatna radiostacja (Stacja Polska 3 Radio Niepokalanów), a także podjęto przygotowania pod budowę lotniska. Ojciec Kolbe rozwijał działalność w Niepokalanowie do wybuchu wojny w 1939 roku, kiedy to władze niemieckie aresztowały go i osadziły w obozach w Amtitz oraz w Ostrzeszowie. Po dwóch miesiącach powrócił do Niepokalanowa i podjął szeroką akcję niesienia pomocy wysiedlonym Polakom i Żydom. Klasztor i wydawnictwo przestawione zostały wtedy na nowe tory śpiesząc z pomocą ludności okolicznych miejscowości. Powstały tam tartak, kuźnia, blacharnia. Były tam naprawiane maszyny rolnicze, rowery, zegarki, szyto i reperowano buty. Zorganizowany został punkt sanitarny oraz podejmowano jeszcze wiele innych inicjatyw charytatywno-społecznych.

W czasie wojny (1939-1941) i po śmierci

17 lutego 1941 r. o. Maksymilian został ponownie aresztowany i skierowany najpierw na Pawiak, a trzy miesiące później do Oświęcimia. Było to ostatnie miejsce jego pobytu na tej ziemi. 14 sierpnia 1941 r. o. Maksymilian umarł w bunkrze głodowym, dobity zastrzykiem fenolu, oddając życie w zamian za współwięźnia, Franciszka Gajowniczka. 17 października 1971 r. został ogłoszony błogosławionym przez papieża Pawła VI, a 10 października 1982 r. zaliczony przez papieża Jana Pawła II w poczet świętych, jako męczennik.

Życie św. Maksymiliana bardzo dobrze ukazuje cel i charakter założonego przez niego ruchu Rycerstwa Niepokalanej. On ideą MI żył całkowicie, a uwieńczeniem tej idei było oddanie życia za drugiego człowieka w oświęcimskim obozie koncentracyjnym. Św. Maksymilian wytyczył wielki ideał i wcielił go w życie, czyli pokazał drogę, jak ten ideał zrealizować; pokazał tę drogę tym, którzy poszli w ślad za nim, czyli członkom Rycerstwa Niepokalanej.

Pragnę zwrócić uwagę na następujący link:
www.harmeze.franciszkanie.pl

A źródłem wszystkich tych danych jest:
http://www.mi.franciszkanie.pl/rycn/kolbe.html

16-18 marca tego roku (w XXV rocznicę kanonizacji św. Maksymiliana Marii Kolbego przypadającą w tym roku) odbędą się w Harmężach VI DNI KOLBIAńSKIE pod hasłem:
"Muszę być świętym jak największym"

Nie mogę nie napisać , że:
św. Maksymilian Maria Kolbe potwierdził, że ci , którzy są w Niebie, wolni od zmartwień i zajęć doczesnych, mogą obiema rękami pracować na rzecz tych, którzy w szczególnych potrzebach wzywają pomocy.
Jest patronem dzisiejszych trudnych czasów - takim ogłosił Go Papież Jan Paweł II